Stonka po włosku. Wenecja przygotowuje się na masowy napływ turystów

Wenecki magistrat wprowadzi opłaty za wstęp do miasta (fot. Pixabay/Free-Photos)

Turyści, którzy przybędą do Wenecji w czasie Świąt Wielkanocnych i długiej przerwy do 1 maja muszą liczyć się z utrudnieniami i nadzwyczajnymi krokami mającymi na celu zapewnienie bezpieczeństwa i uniknięcie chaosu. Nie wyklucza się zamykania zatłoczonych placów i uliczek. Decyzję tę podjęto przed oczekiwanym w tych dniach masowym napływem zwiedzających z całego świata.

Z szablami na karnawał w Wenecji. Niemieccy turyści z zarzutami

Czterech turystów z Niemiec zostało zatrzymanych i doprowadzonych na komendę policji w Wenecji, gdy w strojach karnawałowych spacerowali po placu...

zobacz więcej

Rozporządzenie władz miejskich, wydane w związku z wiosennymi feriami, obejmującymi Wielkanoc, Święto Wyzwolenia 25 kwietnia i dzień wolny 1 maja, przewiduje różnego rodzaju ograniczenia, w tym wprowadzenie limitu obecności w najważniejszych punktach miasta nad Canal Grande. Gdy dopuszczalna liczba osób, jakie mogą tam się znajdować zostanie przekroczona, następne nie będą wpuszczane.

Straż miejska została upoważniona przez władze do czasowego zamykania uliczek oraz wprowadzenia na nich jednokierunkowego ruchu pieszych, a także ustawiania barier uniemożliwiających wstęp do niektórych części historycznego centrum. Za nieprzestrzeganie tych zakazów i zaleceń grożą kary od 25 do 500 euro.

Niedawno wenecki magistrat postanowił, że zapowiadana opłata za wstęp do miasta, która miała zacząć obowiązywać od maja, zostanie wprowadzona od września.

Na mocy rozporządzenia rady miejskiej Wenecji większość wjeżdżających lub wpływających tam osób, głównie turyści, będzie musiała zapłacić w tym roku 3 euro od osoby. Od następnego roku opłata ta, w zależności od terminu, wynosić będzie od 6 do 10 euro. Będą musieli ją wnosić ci, którzy przyjadą do Wenecji na jeden dzień i nie zatrzymają się w tamtejszych hotelach i pensjonatach.

źródło:

Zobacz więcej