Sąd przedłużył do trzech lat areszt dla byłego prezydenta Peru

80-letni Pedro Pablo Kuczynski (C) podczas przesłuchania w Limie (fot. PAP/EPA/Francisco Medina / Peruvian Poder Judicial authority)

Peruwiański sąd przedłużył w piątek do trzech lat areszt dla byłego prezydenta tego kraju Pedro Pablo Kuczynskiego, który podejrzany jest o udział w jednej z największych w Ameryce Południowej afer korupcyjnych.

Afera korupcyjna zmiotła prezydenta. Kuczynski ogłosił rezygnację

Prezydent Peru Pedro Pablo Kuczynski ogłosił swoją rezygnację. Poinformował o tym w czasie telewizyjnego wystąpienia skierowanego do obywateli na...

zobacz więcej

80-letni Kuczynski został zatrzymany 10 kwietnia i objęty aresztem na 10 dni. Szef państwa w latach 2016-2018 w marcu ubiegłego roku podał się do dymisji po tym, jak opozycja oskarżyła go o kłamstwo na temat jego nielegalnych powiązań z brazylijskim koncernem budowlanym Odebrecht.

Kuczynskiemu zarzucano, że jego firma konsultingowa ponad dziesięć lat temu otrzymała ok. 782 tys. dolarów od koncernu. Niektóre z transakcji miały być zrealizowane, kiedy Kuczynski pracował dla rządu.

Piątkowa decyzja sądu ma miejsce dwa dni po tym, jak inny były prezydent Peru, Alan Garcia, popełnił samobójstwo przy próbie aresztowania go w związku ze śledztwem dotyczącym jego udziału w tej samej aferze. Z uwagi na problemy zdrowotne Kuczyńskiego jego adwokat poprosił prokuratora Jose Domingo Pereza o rozważenie umieszczenia byłego prezydenta w areszcie domowym, jednak prośba ta została odrzucona.

Garcia i Kuczynski to nie jedyni byli peruwiańscy prezydenci, uwikłani w aferę z firmą Odebrecht w roli głównej. Z tego samego powodu w 2000 roku uciekł za granicę Alberto Fujimori (prezydent w latach 1990-2000), który jednak po siedmiu latach został postawiony przed sądem w Peru i obecnie odbywa karę 25 lat więzienia za korupcję i zbrodnie na lewackich partyzantach i opozycji.

Zatrzymany został także Ollanta Humala (2011-2016), który trafił do aresztu w lipcu ub.r. i oczekuje na proces. Przez peruwiański wymiar sprawiedliwości ścigany jest również Alejandro Toledo (2001-2006), który mieszka na stałe w USA.

Firma Odebrecht przyznała się do przekazywania łapówek politykom w kilkunastu krajach regionu. Koncern publicznie wymienił nazwiska osób, z którymi współpracował w Peru.

źródło:

Zobacz więcej