Amerykańska uczelnia ma pomiary Notre Dame wykonane laserem 3D

Francuski prezydent Emmanuel Macron liczy, że prace rekonstrukcyjne uda się zakończyć w ciągu pięciu lat (fot. PAP/ EPA/Michel Euler / POOL MAXPPP)

Nowojorska uczelnia Vassar College dysponuje zebranymi za pomocą skanera laserowego 3D pomiarami zniszczonej w pożarze paryskiej katedry Notre Dame – informuje AFP. To jeden z najpełniejszych na świecie zbiorów danych dotyczący świątyni.

Śledczy podali prawdopodobną przyczynę pożaru katedry Notre Dame

Śledczy badający sprawę pożaru paryskiej katedry Notre Dame sądzą, że przyczyną tragedii prawdopodobnie było zwarcie elektryczne – powiedział w...

zobacz więcej

Te cenne pomiary są dziełem zmarłego w listopadzie amerykańskiego profesora sztuki, frankofila, miłośnika architektury średniowiecznej i gotyckich katedr – Andrew Tallona.

W 2011 i 2012 r. profesor, który pieniądze na ten cel otrzymał od jednej z fundacji, użył skanera laserowego do bardzo precyzyjnego wymierzenia wnętrza katedry i jej zewnętrznej strony. Urządzenie stawiał w 50 różnych miejscach, mierząc odległość między ścianami, filarami, kątami, posągami i wieloma innymi elementami świątyni, rejestrując także wszelkie niedoskonałości czy ubytki w jej strukturze.

Rezultatem tych prac jest „chmura” ponad miliarda punktów, które następnie zostały pokolorowane. Ich połączenie na ekranie pokazuje model katedry z najdrobniejszymi szczegółami, z precyzją nawet do 5 mm.

Na tydzień przed pożarem zespół z Vassar College odbył spotkanie w celu zaplanowania prac skatalogowania tej gigantycznej partii danych służących do opracowania niezwykle szczegółowego trójwymiarowego modelu Notre Dame.

Pomiary Tallona zostały wykorzystane do stworzenia ilustracji opublikowanych w 2013 r. w książce i pokazanych w Notre Dame w 2014 r. Ale większość z tych danych pozostaje na twardych dyskach, niewykorzystanych.

Śledczy podali prawdopodobną przyczynę pożaru katedry Notre Dame

Śledczy badający sprawę pożaru paryskiej katedry Notre Dame sądzą, że przyczyną tragedii prawdopodobnie było zwarcie elektryczne – powiedział w...

zobacz więcej

AFP informuje, że również wiele francuskich organizacji „zdygitalizowało” kawałek po kawałku strukturę słynnej katedry - tym razem nie do celów naukowych, lecz konserwacyjnych. Jedna z nich, Art Graphique et Patrimoine, informuje, że w wyniku prac prowadzonych od 25 lat zapisała 30-50 mld punktów, w tym m.in. wnętrza zniszczonej w pożarze iglicy, którego Tallon nie wymierzył w pełni.

Francuska agencja zaznacza, że odbudowa katedry bez danych wymierzonych przez Amerykanina z pewnością jest możliwa, jednak model stworzony przy użyciu lasera daje dużo większą precyzję niż zdjęcia czy rysunki zgromadzone przez architektów. Taki model pozwoli renowatorom np. na bardzo precyzyjne odtworzenie części sklepienia, która runęła w wyniku pożaru.

Należąca do zespołu zajmującego się danymi Tallona jego dawna studentka Lindsay Cook zapewniła, że jeśli tylko francuskie władze będą chciały wykorzystać pomiary, uczelnia na pewno je udostępni.


Francuski prezydent Emmanuel Macron liczy, że prace rekonstrukcyjne uda się zakończyć w ciągu pięciu lat; w 2024 r. w Paryżu mają się odbyć letnie igrzyska olimpijskie. Wielu ekspertów uważa jednak, że to zbyt mało czasu na tak duże prace.

W 2017 r. katedrę Notre Dame odwiedziło 12 mln turystów.

źródło:

Zobacz więcej