Ślązacy złożyli hołd Wojciechowi Korfantemu w 146. rocznicę jego urodzin

Na Śląsku uczczono w czwartek przypadającą 20 kwietnia 146. rocznicę urodzin Wojciecha Korfantego (fot. TT/Śląski Urząd Wojew.)

Na Śląsku uczczono w czwartek przypadającą 20 kwietnia 146. rocznicę urodzin Wojciecha Korfantego – działacza narodowego i przywódcy powstańczego. Przedstawiciele lokalnych i regionalnych władz złożyli kwiaty na jego grobie oraz przed pomnikiem na katowickim placu Sejmu Śląskiego.

Zainaugurowano obchody 100-lecia powstań śląskich

Obchody 100-lecia Powstań Śląskich zainaugurowano w Katowicach. Najważniejszym wydarzeniem będzie wykonanie 31 sierpnia na Stadionie Śląskim w...

zobacz więcej

– Na Śląsku postać Wojciecha Korfantego żyje, i to już bardzo długo. Natomiast w tym i najbliższych latach, przy okazji 100-lecia powstań śląskich, będzie można wyeksponować osobę Wojciecha Korfantego w sposób szczególny, pokazując, że zasługuje na upamiętnienie i na to, żebyśmy godnie go wspominali, pamiętali i przekazywali tę pamięć przyszłym pokoleniom – mówił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Wojewoda przypomniał, że w sierpniu tego roku obchodzona będzie także 80. rocznica śmierci Wojciecha Korfantego, a 2019 r. jest Rokiem Powstań Śląskich, ustanowionym w 100-lecie wybuchu pierwszego z nich. Także w tym roku powinno nastąpić odsłonięcie pomnika Korfantego w stolicy.

– Mąż stanu, jakim był Wojciech Korfanty, w końcu znajduje właściwe miejsce również poza obszarem naszego województwa, jako jeden z sześciu ojców niepodległości państwa polskiego i podwalin II Rzeczypospolitej. Stąd jest bardzo ważne i symboliczne, byśmy upamiętniali tę postać i dziękowali za jego posługę dla obywateli Polski – podkreślił wojewoda Wieczorek.

W czwartek kwiaty na katowickim grobie Korfantego i przed jego pomnikiem złożyli, obok wojewody, m.in. marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski oraz prezydent Katowic Marcin Krupa. Wieńce złożono w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

Prezydent Katowic Marcin Krupa podkreślił, że działalność Korfantego zawsze była propolska – prezentował ją m.in. jako poseł do niemieckiego Reichstagu. – To ten człowiek miał odwagę przemówić w Reichstagu i upomnieć się o polski Śląsk – powiedział prezydent, wspominając trzy powstania śląskie, które wpłynęły na włączenie części Górnego Śląska do II Rzeczypospolitej w 1922 roku.

Wojciech Korfanty był przywódcą niepodległościowym Górnego Śląska, w II RP związanym z Chrześcijańską Demokracją. Po niekorzystnej dla Polaków interpretacji wyników plebiscytu, który miał rozstrzygnąć o przynależności państwowej Górnego Śląska, stanął na czele III powstania śląskiego jako jego dyktator. Widział w nim przede wszystkim zbrojną manifestację ludu górnośląskiego przeciwko licznym nadużyciom ze strony Niemców.

W odrodzonej Polsce Wojciech Korfanty był posłem na Sejm i wicepremierem w rządzie Wincentego Witosa, a także przeciwnikiem politycznym Józefa Piłsudskiego. W 1930 r. został aresztowany i wraz z posłami Centrolewu osadzony w twierdzy brzeskiej. Wiosną 1935 r. w obawie przed represjami wyemigrował do Pragi. Gdy w kwietniu 1939 r. wrócił do Polski, został aresztowany i osadzony na Pawiaku. Pomimo protestów opinii publicznej spędził tam prawie trzy miesiące. Zwolniono go 20 lipca z powodu ciężkiej choroby. Niespełna miesiąc później zmarł.

źródło:

Zobacz więcej