Pożar katedry Notre Dame: są pierwsze, wstępne ustalenia

W pierwszej kolejności sprawdzono stan tymczasowej sieci zasilającej oświetlenie oraz windy na rozległych rusztowaniach (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON / POOL)

Francuska policja i prokuratura informują o postępach śledztwa w sprawie przyczyn pożaru Katedry Notre Dame. Wstępne ustalenia nie potwierdzają doniesień, że powodem mogła być iskra ze spawarki lub spięcie instalacji elektrycznej. Śledczy badają przede wszystkim wątek przypadkowego zaprószenia ognia podczas trwającego remontu świątyni.

Rzecznik paryskiej straży: Murom Notre Dame grozi zawalenie

– Mury Notre Dame stoją, ale części ścian grozi zawalenie – poinformował rzecznik paryskiej straży pożarnej Gabriel Plus. Chodzi o górne części...

zobacz więcej

W pierwszej kolejności sprawdzono stan tymczasowej sieci zasilającej oświetlenie i windy na rozległych rusztowaniach, wzniesionych wokół historycznych murów kościoła.

Julian Le Bros, szef firmy odpowiedzialnej za infrastrukturę budowlaną, twierdzi, że spięcie instalacji nie mogło wywołać pożaru.

– Oczywiście mieliśmy w katedrze własną sieć elektryczną, ale nasze windy wraz z instalacją dzieliło od murów siedem, czasem nawet osiem metrów. Zresztą sama sieć była dokładnie sprawdzana. Wszystkie procedury bezpieczeństwa były skrupulatnie przestrzegane – stwierdził.

Pracujący tego dnia w świątyni twierdzą, że nie używali aparatów spawalniczych.

Policja ustaliła, że w poniedziałek po zakończeniu pracy wszyscy robotnicy opuścili teren katedry, dopływ prądu został odcięty, a klucze od centralnej szafki bezpieczników przekazane do depozytu.

Polski biskup apeluje: Pomóżmy w odbudowie katedry Notre Dame

Zwracam się do wszystkich Polaków z apelem o pomoc materialną w odbudowie katedry. Przekażemy ją za pośrednictwem akcji SMS-owej i przez wpłaty na...

zobacz więcej

Thierry Fisson, ekspert z Narodowego Centrum Bezpieczeństwa, jest zdania, że ogień pojawił się najprawdopodobniej w części kościoła, nad którą wznosiła się iglica.

– Pogorzelisko sprawia wrażenie chaosu i zniszczenia. Są jednak miejsca bardziej wypalone, gdzie znajdujemy znacznie mniej pozostałości po pierwotnym wyposażeniu. Tam pożar był najbardziej intensywny. Należy się spodziewać, że właśnie w tej części nawy pojawił się ogień – powiedział ekspert.

Według jednej z roboczych hipotez przyczyną pożaru mogło być nowe ogrzewanie, zamontowane w Katedrze kilka miesięcy temu. Według relacji świadków było ono cały czas włączone, by ułatwić pracę robotnikom pracującym we wnętrzu świątyni.

Pożar w katedrze wybuchł w poniedziałek chwilę przed godziną 19. Pierwsze oddziały straży pożarnej były na miejscu już 15 minut po zgłoszeniu zdarzenia. Przez całą noc walczono z żywiołem, ale dopiero o 3 nad ranem udało się go opanować. Struktura budowli i fasada zachodnia zostały ocalone.

źródło:
Zobacz więcej