Robert Biedroń pobił matkę? „Akta tej sprawy zginęły z sądu”

Lider Wiosny Robert Biedroń (fot. PAP/Jakub Kamiński)

– Z prokuratury w Krośnie, którą kierowałem w tamtych latach, wyszedł na pewno akt oskarżenia wobec osoby o tym imieniu i nazwisku – powiedział portalowi tvp.info Stanisław Piotrowicz. W ten sposób poseł odniósł się do doniesień, że 19 lat temu Robert Biedroń został oskarżony przez matkę, że znęcał się nad nią i nad młodszym bratem. Piotrowicz wyjaśnił, że „Sąd Rejonowy w Krośnie warunkowo umorzył postępowanie w tej sprawie”, a jej akta zginęły z sądu.

Biedroń o drodze krzyżowej: Wiosna to zmieni! Andruszkiewicz: zakażecie wiary? Jak za Stalina

„Od 30 lat… Za SLD, PO, PiSu... urzędnicy, policjanci, żołnierze, strażacy niosą ten krzyż” – tak Robert Biedroń skomentował zdjęcie z Drogi...

zobacz więcej

Blisko 20 lat temu na wokandę Sądu Rejonowego w Krośnie trafił akt oskarżenia przeciwko Robertowi Biedroniowi. Jak podaje portal se.pl, prokuratura postawiła mu zarzuty z art. 157 i art. 207 kodeksu karnego, które dotyczą spowodowania uszczerbku na zdrowiu i znęcania.

W tamtych latach prokuraturą w Krośnie zarządzał Stanisław Piotrowicz.

– Warunkowe umorzenie postępowania mogło nastąpić tylko kiedy doszło do pojednania między stronami, a czyn nie był zagrożony karą powyżej wówczas pięciu lat więzienia – powiedział portalowi tvp.info.

Piotrowicz dodał, że okoliczności przestępstwa nie budziły wątpliwości i prokurator musiał wystąpić z aktem oskarżenia.

Zaznaczył także, że żadnych czynności w tej sprawie nie wykonywał, a informacje ma od prokuratury i sądu w Krośnie.

Na stronie internetowej se.pl pojawiła się zapowiedź tekstu, który dotyczy tej sprawy.

„Nie chcę do tego wracać, to był straszny czas... nasz dom przypominał wtedy piekło. Robiłam wtedy, co musiałam, żeby chronić siebie, Roberta i resztę naszej rodziny przed mężem” – powiedziała gazecie Helena Biedroń.

Z kolei lider Wiosny w rozmowie z „Super Expressem” zaznaczył, że nie przyznaje się do winy. – Zawsze kochałem i kocham moją mamę i nigdy bym jej nie skrzywdził. To najważniejsza osoba w moim życiu – powiedział Biedroń.

źródło:
Zobacz więcej