„Dziękuję prezydentowi, że stara się pomagać w znalezieniu rozwiązania sporu z nauczycielami”

Dziękuję prezydentowi za to, że stara się pomagać i patronować w znalezieniu odpowiedniego rozwiązania w sporze z nauczycielami – powiedział premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do propozycji Andrzeja Dudy, by okrągły stół ws. oświaty odbył się w Belwederze. Szef rządu przebywa z dwudniową wizytą w USA.

Premier: Pierwsza sesja okrągłego stołu ws. oświaty w przyszłym tygodniu

W czwartek zaproponujemy konkretną formułę dotyczącą okrągłego stołu w sprawie oświaty. Pierwsza sesja odbędzie się prawdopodobnie w przyszłą...

zobacz więcej

Prezydent poinformował we wtorek, że spotkał się z szefową Rady Dialogu Społecznego Dorotą Gardias i zgodził się z jej propozycją, by okrągły stół ws. oświaty odbył się w „formule rozszerzonej RDS”. Zadeklarował, że jest gotów udostępnić na te obrady Belweder. Premier był pytany na konferencji prasowej w Chicago, czy ta propozycja była z nim konsultowana.

– Bardzo dziękuję panu prezydentowi za to, że stara się również pomagać, patronować w znalezieniu odpowiedniego rozwiązania w tym sporze – powiedział premier. Dodał, że rozmawiał z Andrzejem Dudą „kilka razy” na ten temat. Szef rządu podkreślił, że wie, iż prezydentowi zależy na tym, by rozwiązać spór z nauczycielami i że Andrzejowi Dudzie „spodobała się też idea okrągłego stołu, czyli debaty ogólnonarodowej na temat edukacji”.

Mateusz Morawiecki dziękował także tym spośród nauczycieli, którzy przyczynili się do tego, że egzaminy gimnazjalne oraz te w szkołach podstawowych odbyły się bez przeszkód.

– Mam ogromną prośbę również do tych, którzy jeszcze wahają się w związku z nadchodzącymi maturami, w kwestii dopuszczenia do matur, by odłożyli te wątpliwości na bok, bo nie można tutaj igrać z możliwością zdawania matur. To jest tak ważny moment w życiu każdego młodego człowieka, że chciałbym, by matury przebiegały tak spokojnie, lub jeszcze bardziej spokojnie niż egzaminy gimnazjalne czy w szkołach podstawowych – podkreślił szef rządu.

Premier rozpoczął wizytę w USA od Chicago. Podziękował za zaproszenie do miasta, w którym mieszka wielu Polaków. – Miasta, które cały czas żyje Polską. Znam bardzo wielu ludzi, którzy tutaj cały czas o Polsce myślą, jak w Polsce zainwestować. To jest właśnie pierwszy temat moich spotkań tutaj – wyjaśnił podczas konferencji w konsulacie.

Do kuratoriów oświaty docierają sygnały o złym traktowaniu niestrajkujących nauczycieli

Sygnały o nieprzyjaznych zachowaniach strajkujących wobec tych pedagogów, którzy nie przyłączyli się do protestu, nieoficjalne docierają do...

zobacz więcej

Spotkania z inwestorami

Zapowiedział, że podczas tej wizyty ma zaplanowane spotkania z inwestorami, światem biznesu, „bo nigdy za dużo miejsc pracy, a już nigdy za dużo miejsc pracy dobrze płatnych w Polsce”. – Chodzi o to, aby rozmawiać z przedsiębiorcami, opisywać sytuację w Polsce, w UE; sytuację gospodarczą, biznesową, budżetową, w jaki sposób można w Polsce zainwestować i to jest jedna z głównych części moich spotkań tutaj w Chicago, jak również w Nowym Jorku – stwierdził.

Zaznaczył, że podczas wizyty w USA będą też „akcenty związane z Polonią”. Weźmie też udział – jak poinformował – w projekcji filmu dokumentalnego Petera Greenberga, poświęconego promocji naszego kraju, z serii „The Royal Tour”. Jest to seria filmów dokumentalnych przedstawiająca historię, kulturę i przyrodę najciekawszych państw świata. Formuła programu przewiduje, że przewodnikiem oprowadzającym widza jest urzędujący szef państwa lub rządu. W odcinku dotyczącym Polski przewodnikiem jest sam premier Morawiecki.

Wyraził też nadzieję, że te dwa dni jego wizyty w USA przyczynią się do tego jeszcze lepszego wypromowania Polski. – Jest bardzo ważne, abyśmy mieli jak najwięcej kontaktów kulturalnych, ale też biznesowych, inwestycyjnych, gospodarczych i poprzez to, aby ta miękka siła, soft power, rosła na całym świecie, żeby Polska coraz więcej znaczyła – podkreślił.

Szef polskiego rządu wskazał, że zawsze, gdy odwiedza jakiś zakątek świata, „to tam gdzie spotykam Polonię, to gorąco zapraszam ją do powrotu do Polski, tych którzy mogą i chcą, ale także do inwestowania w Polsce”. – Do tworzenia wspólnych przedsięwzięć kulturalnych czy biznesowych, bo wtedy te związki Polonii z krajem są takie pulsujące, są bardzo ważne dla Polski, dla jej rozwoju – wskazał.

Jak dodał, z punktu widzenia wyborów „patrzę na to właśnie, w jaki sposób Polonia może, mówiąc wzniosłymi słowami, rozsławiać imię Polski za granicą, świadczyć o Polsce jak najlepiej”. – Wierzę w to, że to, co robimy dla Polaków i dla Polonii, w kraju i za granicą, przebija się i jest dostrzegane, że łączymy nowoczesny patriotyzm z nowoczesną gospodarką. Na to liczę, że to zostanie zauważone przez chicagowską Polonię – stwierdził premier.

Po zakończeniu konferencji prasowej Mateusz Morawiecki spotkał się z przedstawicielami biznesu. Następnie złożył kwiaty przed pomnikiem Tadeusza Kościuszki w Chicago.

źródło:

Zobacz więcej