Włamał się do sklepu, a tam zgubił dokument z Urzędu Skarbowego

Mężczyzna kilka tygodni wcześniej włamał się do dwóch mieszkań (fot. Shutterstock/1000 Words)

Do 10 lat więzienia grozi 43-latkowi, który w Łodzi włamał się do sklepu i zgubił tam korespondencję z Urzędu Skarbowego. Mężczyzna został zatrzymany.

Złodzieje obezwładnili portiera, ukradli koperty z wypłatami

Do napadu i kradzieży pieniędzy doszło w nocy z piątku na sobotę w wielkopolskim Grabowie nad Prosną w powiecie ostrzeszowskim. Dwóch zamaskowanych...

zobacz więcej

Policja została powiadomiona o włamaniu do sklepu spożywczego przy ul. Szczecińskiej. Skradzione zostały papierosy i alkohole różnych marek. Właściciel sklepu wycenił powstałe straty na ok. 2,5 tys. zł.

W trakcie przeprowadzanych przez policję oględzin i zabezpieczania śladów na podłodze jednego z pomieszczeń odnaleziona została korespondencja z Urzędu Skarbowego skierowana do osoby, której właściciel sklepu nie znał. Postanowiono sprawdzić ten trop.

Jak ustalono, mężczyzna, którego nazwisko znajdowało się na dokumencie, miał zamieszkiwać w Łodzi w okolicach ul. Szczecińskiej. 43-latek został zatrzymany. W rozmowie z policjantami przyznał się do popełnienia włamania.

Okazało się także, że mężczyzna kilka tygodni wcześniej włamał się do dwóch mieszkań znajdujących się w budynku, w którym mieszkał. Ukradł wtedy elementy wyposażenia pomieszczeń, m.in. instalację elektryczną o wartości 5 tys. zł.


43-latek, który nie był dotychczas notowany, usłyszał trzy zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem. Grozić mu może teraz kara nawet do 10 lat więzienia.

źródło:

Zobacz więcej