Spotkanie premiera z komisarzem UE ds. rolnictwa. Wśród tematów wyrównywanie dopłat

Phil Hogan i Mateusz Morawiecki rozmawiali około dwóch godzin (fot. TT/Kancelaria Premiera/Filip Błażejowski)

Unijna polityka rolna, wyrównywanie dopłat oraz pomoc dla polskich rolników w razie bezumownego brexitu – to tematy, jakie premier Mateusz Morawiecki omówił podczas spotkania z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Philem Hoganem.

Prezes PiS wyjaśnia, o co chodzi w dopłatach do krów i świń. To nie są pieniądze z budżetu państwa

– To jest całkowicie w ramach możliwości nie tyle Polski, co po prostu środków europejskich z tzw. programu rozwoju obszarów wiejskich – tak prezes...

zobacz więcej

Rozmowy, które odbyły się przy kolacji w niedzielę wieczorem, trwały nieco ponad dwie godziny. W spotkaniu wzięli udział, poza Hoganem, najwyżsi rangą urzędnicy dyrekcji generalnej ds. rolnictwa Komisji Europejskiej.

Wśród poruszanych tematów była Wspólna Polityka Rolna w kolejnej perspektywie finansowej na lata 2021-2027, w tym wyrównywanie dopłat bezpośrednich dla rolników. Polska od lat zabiega o to, by polscy farmerzy dostawali takie dopłaty jak ich niemieccy czy francuscy odpowiednicy, jednak w najbliższych latach nie ma na to szans. Powodem są różnice w kosztach, jakie muszą ponosić rolnicy w Europie Środkowo-Wschodniej i na Zachodzie.

Hogan i Morawiecki rozmawiali też o polityce rozwoju obszarów wiejskich. To drugi, po dopłatach bezpośrednich, filar Wspólnej Polityki Rolnej. Jego celem ma być niwelowanie nierówności w poziomie życia regionów wiejskich i miejskich oraz unowocześnianie metod produkcji żywności.

W ramach tego filaru realizowany jest Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), z którego miałoby być wypłacane dodatkowe 100 zł dopłat do tuczników i 500 zł do krów, obiecane na początku miesiąca na konwencji PiS przez prezesa tej partii Jarosława Kaczyńskiego.

Morawiecki: Opłaca się opierać naszą gospodarkę o polską walutę

– Nie opłaca się nam, dziś w szczególności, przyjąć waluty euro. Opłaca się opierać naszą gospodarkę o polską walutę – mówił podczas konwencji...

zobacz więcej

Zmiana w PROW

Komisja Europejska i Hogan mają sporo do powiedzenia w tej sprawie, bo to właśnie ta instytucja może zgodzić się na zmianę w PROW, która umożliwiłaby skierowanie do niektórych rolników w Polsce dodatkowych środków.

Rząd chciałby takiej zmiany w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich, która umożliwiłaby wypłacanie rolnikom dopłat za poprawę dobrostanu zwierząt, czyli warunków, w jakich ma miejsce chów. Chodzi o takie ich skonstruowanie, by objąć możliwością wypłacania dodatkowych środków jak największą grupę rolników.

Już teraz można bowiem w ramach PROW wypłacać dodatkowe środki dla hodowców, którzy np. zajmują się zachowaniem odpowiednich ras krów (by nie zostały one wyparte przez te bardziej popularne). Otrzymuje je jednak niewielki odsetek rolników. Gdyby warunkiem dopłat było podniesienie standardu utrzymania zwierząt (legowisko na słomie, pastwisko, więcej przestrzeni), to strumień pieniędzy mógłby być znacznie szerszy.

Według źródeł PAP Hogan i Morawiecki rozmawiali też o wsparciu dla polskich rolników w przypadku bezumownego brexitu. Komisja nie wykluczyła interwencji, jeśli na rynkach rolnych doszłoby do zakłóceń. 27 krajów członkowskich UE ma 25 mld euro nadwyżki w handlu z Wielką Brytanią, jeśli chodzi o żywność i produkty rolne. Gdyby doszłoby do wprowadzenia ceł po brexicie, część państw członkowskich byłaby bardziej poszkodowana niż inne. Na razie to jednak teoria, bo po przełożeniu daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na koniec października widmo twardego brexitu zostało chwilowo zażegnane.

źródło:

Zobacz więcej