Nauczycielka nie popierała strajku. Koledzy zajęli się jej biurkiem

Nauczycielka z Opola spotkała się z szykanami i ostracyzmem ze strony członków Związku Nauczycielstwa Polskiego i osób biorących udział w proteście. Kiedy pojechała z uczniami na wycieczkę, koledzy przysłali jej MMS-a. Zdjęcie przedstawiało jej biurko oklejone wydrukowanymi postami, w których krytykowała strajk i jego formę.

Egzamin ósmoklasistów. „Wszystko gotowe, uczniowie powinni przyjść”

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował do nauczycieli, „o to, żeby jutro i we wtorek, i w środę egzaminy końcowe w szkołach podstawowych odbyły się...

zobacz więcej

Nauczycielka z Zespołu Szkół Mechanicznych w Opolu to pedagog z wieloletnim stażem. Od początku deklarowała, że jest przeciwna protestowi i krytykowała jego przebieg.

Jej zdaniem strajk, skoro już został podjęty, powinien trwać po osiem godzin dziennie. Natomiast koledzy nauczycielki do akcji przystępowali jedynie w czasie, który zazwyczaj spędzają w pracy, czyli na kilka godzin lekcyjnych.

Podczas wycieczki z uczniami nauczycielka dostała od nich MMS-a. Zdjęcie przedstawiało jej biurko oklejone wydrukowanymi postami, w których krytykowała strajk i jego formę. Sprawę przekazała kuratorowi.



źródło:
Zobacz więcej