Służył w Formozie, zginął wracając do rodziny. Koledzy z jednostki apelują o pomoc

Marcin zginął w wypadku, kiedy wracał ze służby (fot. FB/JWK LUBLINIEC)

Wdowa po tragicznie zmarłym żołnierzu jednostki wojsk specjalnych Formoza zaapelowała o pomoc. 35-letni Marcin, który przez trzy lata służył w jednostce komandosów w Grupie Zabezpieczenia Medycznego, zginął w wypadku, kiedy wracał ze służby do swej rodziny. Żołnierz osierocił dwójkę dzieci, jego małżonka oczekuje trzeciego potomka. „Ze względu na nieosiągnięcie przez męża 15 lat służby nie przysługują nam wiele ze środków, które mogłoby przekazać wojsko, stąd z dużym niepokojem patrzę w przyszłość. Najbliższe lata będą dla nas najtrudniejsze” – pisze kobieta i prosi o wsparcie.

Apel o pomoc dla artystki, u której zdiagnozowano nowotwór złośliwy

Wokalistka jazzowa, kompozytorka i autorka tekstów Małgorzata Hutek jest chora na raka. Lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór złośliwy tarczycy –...

zobacz więcej

Jak informuje JWK Lubliniec, „służba w Formozie, morskiej jednostce specjalnej, była dla Marcina spełnieniem marzeń”. „Marcin miał 35 lat i służył w stopniu mata. Był silny, szybki, wysportowany. Lubił sporty walki. Wiedzieliśmy, że zawsze można na niego liczyć” – wspominają zmarłego kolegę żołnierze jednostki.

Marcin pozostawił ciężarną małżonkę, osierocił trójkę dzieci – Maję i Mateusza oraz jedno w łonie matki. Najstarszy syn choruje na autyzm.

Żołnierz Formozy zmarł w dwunastym roku służby wojskowej. Zgodnie z prawem dopiero po 15 latach służby najbliższym przysługiwać mogą specjalne świadczenia emerytalne. „Marcin był jednym z nas, a my nie zostawiamy swoich” – piszą żołnierze i apelują o wpłaty na rzecz rodziny zmarłego kolegi.

„Chciałabym, aby spełniły się marzenia mojego męża o szczęśliwym dzieciństwie Mai, Mateusza i trzeciego dziecka, które noszę pod sercem. Sercem, które biło dla zmarłego Marcina. Pieniądze chciałabym przeznaczyć na dalszą rehabilitację naszego syna, a także na wsparcie dla naszej rodziny w okresie narodzin dziecka” – pisze wdowa po Marcinie.



źródło:
Zobacz więcej