Odkurzacz postawił na nogi policjantów. Myśleli, że to włamywacz

W komunikacie policja poinformowała, że była świadkiem „bardzo dokładnego odkurzania” (fot. Shutterstock/Andrew Angelov)

Mieszkanka Oregonu w USA, przerażona odgłosami dobiegającymi z łazienki, zadzwoniła na policję i zgłosiła włamanie. Uzbrojeni funkcjonariusze wtargnęli do pomieszczenia, jednak zamiast włamywacza znaleźli… uwięziony odkurzacz.

Zdemolował sklep. Sąd uznał, że pogryzienie przez policyjnego psa to wystarczająca kara

Pogryzienie przez policyjnego psa jest wystarczającą karą – zdecydował sąd ws. 47-letniego Polaka, który w 2010 r. zdemolował sklep w jednym z...

zobacz więcej

Kobieta wezwała pomoc, gdy zaniepokoiły ją dziwne dźwięki dobiegające z łazienki. W szparze pomiędzy drzwiami a podłogą zauważyła też poruszające się cienie.

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na ratunek. Otoczyli budynek i kilkukrotnie wezwali domniemanego włamywacza, by opuścił łazienkę. Ich wezwania pozostały bez odpowiedzi, a hałasy dobiegające zza drzwi jeszcze się nasiliły.

Ostatecznie po około 15 minutach bezowocnych prób nawiązania kontaktu z intruzem policjanci wtargnęli do łazienki z pistoletami przygotowanymi do strzału. Zamiast włamywacza znaleźli jednak… odkurzacz. Był to zaawansowany technologicznie iRobot Roomba, który – zgodnie z harmonogramem – rozpoczął odkurzanie, jednak nie mógł wydostać się z łazienki.

Policjanci oświadczyli w wydanym później komunikacie, że byli świadkiem „bardzo dokładnego odkurzania w wykonaniu robota sprzątającego Roomba”.

źródło:
Zobacz więcej