Turecka aktorka wspierająca strajk nauczycieli okazała się być gwiazdą porno

Znów zadrwiono z sympatyków opozycji (fot. PAP/Darek Delmanowicz/tt/@napalonywikary)

Po raz kolejny dużą popularność w mediach społecznościowych zyskał żart ukazujący łatwowierność części sympatyków opozycji. „Turecka aktorka jako jedna z osób z zagranicy bacznie obserwuje sytuację polskich nauczycieli!” – napisał internauta na jednej z anty-PiS-owskich grup na Facebooku. Obok krytykujących obecną władzę słów zamieścił zdjęcie kobiety z podpisem „wspieram nauczycieli!”. Jak się jednak okazuje, na fotografii widnieje znana aktorka porno.

Anty-PiS-owski „generał”, w którego uwierzyli sympatycy KOD, okazał się być... aktorem porno

Postać amerykańskiego generała Kufa Drahrepusa od kilku miesięcy pojawiała się w mediach społecznościowych, by krytykować PiS, Antoniego...

zobacz więcej

„Nie można pozwolić na to, aby partia rządząca krzywdziła tak ważne osoby jak nauczyciele, oni są bardzo potrzebni! (…) Polska władza nie docenia trudu i sumienności nauczycieli, a na to nie można pozwolić! Wspieram wszystkich nauczycieli w Polsce i mam nadzieję, że ludzie pozbędą się Prawa i Sprawiedliwości w następnych wyborach”.

Autor wpisu nawołuje do „pokazania w komentarzach, że ją popieramy” – i faktycznie udało mu się nabrać wielu komentujących. Jak się bowiem okazuje, kobieta umieszczona na zdjęciu to nie „turecka aktorka Irina Gałowa", a gwiazda porno Mia Khalifa.

To nie pierwsza taka sytuacja. Rok temu na portalach społecznościowych przeciwnicy rządu często udostępniali rzekome wypowiedzi amerykańskiego generała Kufa Drahrepusa, który miał krytykować PiS, Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Podawano, że jest to osoba z otoczenia prezydenta USA Donalda Trumpa, która trzyma kciuki za Donalda Tuska i KOD. Akcja okazała się być zmyślną prowokacją, bowiem „amerykański generał” to również aktor porno, Johnny Sins, znany także jako „Łysy z Brazzers”.

źródło:
Zobacz więcej