Schetyna: Mówienie o adopcji przez pary homoseksualne utrudnia legalizację związków partnerskich

„Jeżeli ktoś mówi o adopcji dzieci przez pary homoseksualne, to skutecznie utrudnia wprowadzenie związków partnerskich” (fot. arch. PAP/Wojtek Jargiło)

Jestem przekonany, że jeśli wygramy wybory, to uchwalimy związki partnerskie; klimat społeczny się zmienił, Polska dojrzała do związków partnerskich, społeczeństwo przyzwyczaja się do tego, że to jest coś normalnego – mówił lider PO Grzegorz Schetyna w wywiadzie dla „Newsweeka”. – Jeżeli ktoś mówi o adopcji dzieci przez pary homoseksualne, to skutecznie utrudnia wprowadzenie związków partnerskich – dodał.

Sondaż: Większość Polaków przeciwna karcie LGBT

Polacy nie chcą karty LGBT – pisze „Super Express” i publikuje wyniki sondażu IBRIS. Zdecydowana większość respondentów, bo aż 67,3 proc. uważa, że...

zobacz więcej

Schetyna był pytany, jaki – poza odebraniem władzy PiS – PO ma pomysł na Polskę. – Proponujemy państwo solidarne, ale takie, w którym napędzają kraj głównie ci, którzy pracują. Państwo pomocy rodzinie, ale świadome, że są różne modele rodziny, od samotnej matki z dzieckiem zaczynając. Państwo dumne z tradycji, ale patrzące w przyszłość. Promujące patriotyzm, ale nie nacjonalizm. To jest ten wielki wybór, który proponujemy Polakom – mówił lider PO. Zapowiedział, że konkretne propozycje zostaną przedstawione przed wyborami parlamentarnymi.

– Dzisiaj mamy takie projekty, np. projekt znoszący dyskryminację podatkową dorabiających sobie emerytów. Praca musi się opłacać. Trzynasta emerytura to był nasz pomysł skierowany do ludzi, którzy będą z własnego wyboru dłużej pracować – podkreślił lider PO.

Schetyna podkreślił też, że PO zawsze będzie stawać w obronie słabszych. – Przed kampanią samorządową ustaliliśmy, że Rafał Trzaskowski podpisze deklarację LGBT+ po wyborach. W sytuacji, gdy Jarosław Kaczyński zaatakował mniejszości seksualne, zaczął straszyć gejami, seksualizacją dzieci, musieliśmy stanąć w obronie mniejszości – mówił.

Na uwagę, że podczas swoich rządów PO nie zalegalizowała związków partnerskich, Schetyna wskazał, że Platforma była wówczas w koalicji z PSL, które nie było za związkami partnerskimi. – Ale powiem szczerze – ten temat nie był naszym priorytetem. Jednak sprawa wróci po wyborach i jestem przekonany, że jeśli wygramy, to uchwalimy związki partnerskie – zadeklarował.

Zaznaczył, że nie jest zwolennikiem koncepcji przedstawionej niedawno przez wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja, „że najpierw są związki partnerskie, później małżeństwa, a na końcu adopcje dzieci przez pary homoseksualne”. – Jestem za związkami partnerskimi, bo to ułatwi parom, także homoseksualnym, codzienne funkcjonowanie. Ale nie ma oczekiwań, żeby robić kolejne kroki. Jeżeli ktoś mówi o adopcji dzieci przez pary homoseksualne, to skutecznie utrudnia wprowadzenie związków partnerskich – mówił Schetyna.

źródło:
Zobacz więcej