Salvador Sobral zdradza „Teleexpressowi na deser”, czego żałuje

Salvador Sobral, zwycięzca Eurowizji sprzed dwóch lat po raz pierwszy występuje w Polsce. W poniedziałek wystąpi w Warszawie. Portugalski muzyk udzielił wywiadu „Teleexpressowi na deser”. Odpowiadał chętnie nawet na intymne albo niewygodne pytania. Jedno z nich dotyczyło rozczarowań. – Zawsze wszystkiego żałuję – powiedział artysta. – Tego, że nie zostałem psychologiem, że za późno zająłem się muzyką – zaczął wymieniać.

Salvador Sobral: W muzyce inspiruje mnie każde doświadczenie. Od transplantacji serca do dobrej polskiej zupy

O swoich marzeniach, o tym czego żałuje w życiu, co go inspiruje do tworzenia swoich piosenek i z czym kojarzy mu się Polska opowiedział Salvador...

zobacz więcej

Portugalczyk Salvador Sobral zdobył serca słuchaczy utworem „Amar Pelos Dois”. Teraz powraca z nową płytą i koncertami. W poniedziałek wystąpi w Warszawie.

– Nie rozumiem ludzi, którzy niczego w życiu nie żałują. Żałuję nieudanych związków, tego, że nie zostałem psychologiem, że nie poświęciłem się od początku muzyce – powiedział Agnieszce Łukasik.

Żyję zgodnie ze swoimi marzeniami. Tworzę muzykę, podróżuję, jem tradycyjne potrawy. Chciałbym kiedyś odwiedzić Amerykę Południową: Boliwię, Peru, Chile. Chciałbym tam zagrać. się

Z kolei w rozmowie z portalem tvp.info mówił o szczęściu i podkreślił, że teraz czuje się człowiekiem szczęśliwym. Na pytanie co daje mu szczęście dopowiedział, że „miłość daje mu dużo radości, a także muzyka, przyjaciele, granie w piłkę nożną. – I bycie zdrowym. Tak, to jest to, co mi daje najwięcej szczęścia – zaznaczył.

Muzyk zdradził też jakie pierwsze myśli przyszły mu do głowy, kiedy powstał pomysł odwiedzenia Polski. – Kiedy myślę Polska, myślę od razu o Polańskim. Później pomyślałem o filmie „Zimna Wojna”. Uwielbiam kino. Ale pomyślałem też o Chopinie. Jak nie myśleć o Chopinie, gdy myśli się o Polsce?


Cały wywiad dla portalu tvp.info

źródło:
Zobacz więcej