Premier: Cios w polską wieś, jest ciosem w polskie miasta, ciosem w Polskę

Premier zapewnił, że PiS będzie zabiegał o większe unijne środki dla polskiej wsi (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)

PiS chce równości krajów członkowskich UE i chce też równości między polską wsią i polskim miastem; cios w polską wieś, jest ciosem w polskie miasta, ciosem w Polskę – mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że PiS będzie zabiegał o większe unijne środki dla polskiej wsi.

Prezes PiS: Dążymy do tego, by wieś i miasto żyły na tym samym poziomie

Naszym dążeniem i nadzieją jest to, żeby polskie miasto i polska wieś żyły na tym samym poziomie, żeby różnice zostały ostatecznie zredukowane –...

zobacz więcej

Premier wystąpił w trakcie konwencji Prawa i Sprawiedliwości organizowanej w Kadzidle koło Ostrołęki.

– Jak jeździmy po polskich wsiach, to w szczególności zastanawiacie się, po co głosować w tych wyborach majowych do PE. Właściwe pytanie, które trzeba sobie zadać nie brzmi „po co?”, tylko „dla kogo?”. Dla kogo trzeba pójść głosować w tych majowych wyborach? Trzeba pójść dla was, dla polskich rolników, dla polskiej wsi, dla dobrego rozwoju polskiej wsi – podkreślił szef rządu.

– Ogromna część prawodawstwa jest wymyślana w Brukseli, dzisiaj jesteśmy częścią UE, stamtąd przyjmujemy prawo, dlatego trzeba głosować na takich przedstawicieli, którzy zadbają o to, żeby polskie prawo, które jest przyjmowane i niejako wzmacniane dodatkowo przez prawo europejskie było jak najlepsze. Dla was, dla polskiej wsi, dla polskich rolników, a więc dla Polski warto i trzeba koniecznie głosować w maju w wyborach do PE – dodał Morawiecki.

Premier podkreślał – podczas sobotniej konwencji PiS – że obóz rządzący powinien z dumą mówić o zmianach, których dokonał w polityce demograficznej, rozwojowej i społecznej. Według niego, spowodowały one, że dzisiaj Polska jest wśród tych państw UE, które mają „najwyższe łączne transfery na wieś, dla rolników”. – To trzeba utrzymać i rozwijać – dodał.

Jak mówił, żeby to robić, w Polsce musi rządzić „partia polskiej wsi, ktoś, kto dba o polską wieś, musi być dobry gospodarz polskiej wsi”. – Musi być Prawo i Sprawiedliwość – oświadczył Morawiecki.

Zieloni na konwencji Koalicji Europejskiej: Bronimy Mierzei Wiślanej przed przekopem

– Wspieraliśmy Polki gdy skrajna prawica chciała pozbawić je praw podstawowych – praw reprodukcyjnych (…) Broniliśmy Puszczy Białowieskiej przed...

zobacz więcej

Zaznaczył, że PiS chce równości między krajami członkowskimi UE, a także równości między polską wsią i polskim miastem. – To dzielenie jest jedną z największych krzywd, jakie III Rzeczpospolita wyrządziła polskiej wsi i polskiemu miastu. Cios w polską wieś, jest ciosem w polskie miasta – pięknie to formułował nasz kaznodzieja narodowy Piotr Skarga: „wszyscy płyniemy na jednej łodzi i jej imię jest ojczyzna” – podkreślił szef rządu. – Cios w polską wieś, to cios w Polskę – powiedział Morawiecki.

Zapewnił, że obóz rządzący będzie zabiegał o większe unijne środki dla polskiej wsi.

Szef rządu ocenił, że „cios w wieś to też cios w miasta”; przekonywał, że PiS chce tworzyć silną wieś i silne rolnictwo. – Polityka to uprawa żyznej ziemi, dobrze nawożonej ziemi – podkreślił Morawiecki.

– Chciałbym poprosić wszystkich rolników, mieszkańców wsi, żeby poszli na te wybory, bo od tych wyborów zależą kolejne wybory i nasza dalsza przyszłość. Kiedy pójdziemy wszyscy, cała polska wieś, jestem przekonany, że zwyciężymy i wizja Polski silnej, zasobnej, takiej, o jakiej zawsze marzyli Kurpiowie i wszyscy polscy patrioci spełni się, i będziemy szczęśliwi – dodał szef rządu.

Premier Morawiecki: program Emerytura plus to wsparcie sprawiedliwe

zobacz więcej

Premier stwierdził, że w ostatnich trzech latach eksport polskiej żywności wzrósł o 20 proc. – Coraz więcej na tym eksporcie zarabiamy, 2 mld z drobiu, ponad 2 mld kasze, zboża i produkty przetworzone, ponad 2 mld słodycze i wyroby cukiernicze, a także 1,5 mld z wołowiny – wymienił.

Zaznaczył, że w sprawie wołowiny w ciągu kilku tygodni odwrócono kryzysową sytuację. – Polskie mięso wołowe jest najlepiej przebadanym mięsem w Europie – powiedział. Dodał, za ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim, że „polska wołowina jest czasem sprzedawana jako argentyńska, tylko marże są niższe”.

Morawiecki podkreślał, że rząd chce, by „młode pokolenie przejmowało stery” w gospodarstwach rolnych. – Stąd regulacja, by jeśli młody rolnik do 40 roku życia przejmuje gospodarstwo, to dostanie od państwa 150 tys. bezzwrotnej pomocy, z czego 70 proc. na maszyny, na obiekty budowlane, a więc bardzo konkretna pomoc – mówił premier.

Podkreślał też, że „żeby pomóc małemu przetwórstwu wybić się na większy, na średni rozmiar (...) my przygotowaliśmy regulację, dzięki której mały przetwórca dostanie dopłatę nawet do pół miliona złotych, 500 tys. zł na różnego rodzaju przedsięwzięcia w ramach PROW-u (Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich) jako dopłatę do środków własnych”. Dodał, że te środki pomogą funkcjonować małym przedsiębiorcom na tym rynku i stawać się coraz większymi.

Premier Morawiecki: Nie chcę być premierem możnych tego świata

– Chcę być premierem zwykłych ludzi; premierem, który zapewnia lepszy los, coraz bardziej europejskie zarobki wszystkim Polakom. Nie chcę być...

zobacz więcej

Premier mówił także o roli spółdzielni, które stoją za sukcesem rolników w krajach UE.

– Spółdzielnia, która jest szansą dla rolnictwa, szansą dla polskiej wsi jest teraz wspomagana przez państwo, podobnie jak grupy producenckie, gdzie można utrzymać do pół miliona euro, a więc 2 mln 150 tys. zł na pięć lat dla grupy producenckiej również bezzwrotnej dotacji, a więc zachęcamy do łączenia się, bo wtedy duży może więcej powalczyć z tymi większymi i może odnieść sukces na rynku, a o to nam chodzi, żeby polska wieś, polskie gospodarstwa, gospodarstwa rodzinne, żeby odnosiły sukcesy na rynkach europejskich – podkreślił.

Morawiecki przypomniał, że PiS zaproponowało też ustawę o pomocniku rolnika, z której skorzystało 65 tys. rodzinnych gospodarstw rolnych, średnich i mniejszych. Wymienił też ustawę o rolniczym handlu detalicznym, która umożliwia rolnikom sprzedaż w bliskim otoczeniu wyprodukowanej przez nich żywności. Podkreślił, że rolnicy mogą sprzedawać swoje wyroby do wartości 40 tys. zł bez żadnego podatku.

Premier przypomniał też o przeznaczeniu 130 mln zł w ramach wsparcia dla Kół Gospodyń Wiejskich.

źródło:

Zobacz więcej