„Dla Timmermansa kraje Europy Środkowej i Wschodniej są jak worek do bicia”

– Przypadek sędziego Łączewskiego jest znamienny. Przyjęto w tej sprawie jakąś dziwną konstrukcję, że gdzieś się w tej sprawie wcześnie pojawił prokurator i w związku z tym umorzono tę sprawę. To pokazuje pewną kastowość. I to się ludziom nie podoba, że nie jest stosowany przepis konstytucji, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa – mówił wiceminister sprawiedliwości Mikołaj Wójcik, który był gościem, „O co chodzi” TVP Info.

KE wszczęła wobec Polski postępowanie o naruszenie prawa UE

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans podkreślił, że polski rząd w ciągu dwóch miesięcy, które będzie miał na odpowiedź na...

zobacz więcej

Krakowski sąd dyscyplinarny zdecydował o umorzeniu postępowania o uchylenie immunitetu sędziemu Wojciechowi Łączewskiemu. Prokuratura nie będzie mogła zatem przedstawić mu zarzutów dotyczących złożenia doniesienia o przestępstwie, którego nie było, ani składania fałszywych zeznań.

Według „Gazety Wyborczej” prokurator, który prowadził sprawę z zawiadomienia Łączewskiego (o podszywanie się pod niego i włamanie do komputera) prowadzi teraz inną sprawę przeciwko sędziemu. Dotyczy ona wspomnianego już podejrzenia skłania fałszywych zeznań i zawiadomienia o przestępstwie, którego nie było. Zdaniem „GW” takim przypadku prokurator powinien wyłączyć się ze sprawy.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans podkreślił, że polski rząd w ciągu dwóch miesięcy, które będzie miał na odpowiedź na rozpoczęcie procedury o naruszenie prawa UE, będzie mógł zmienić stanowisko w sprawie reżimu dyscyplinarnego sędziów.

Sąd umarza postępowanie wobec sędziego Łączewskiego. Nie można postawić mu zarzutów

Krakowski sąd dyscyplinarny zdecydował o umorzeniu postępowania o uchylenie immunitetu sędziemu Wojciechowi Łączewskiemu. Prokuratura nie będzie...

zobacz więcej

Odnosząc się do swoistego „ultimatum” wiceprzewodniczącego KE, Mikołaj Wójcik stwierdził, że „od czterech lat jesteśmy przyzwyczajeni, że każda próba jakiegoś działania Izby Dyscyplinarnej sędziów jest kontestowana i atakowana.

– Natychmiast są wysyłane pisma np. z Iustitia; nie dziwimy się, że KE interesuje się tym, co się dzieje w Polsce – przekonywał Wójcik.

Jego zdaniem aktywność Timmermansa ma związek z trwającą kampanią wyborczą do europarlamentu. – Dla Timmermansa kraje Europy środkowej i Wschodniej są jak worek do bicia, gdzie można wszystko powiedzieć – dodał.

Komentując sprawę sędziego Łączewskiego Wójcik zwrócił uwagę, że to znamienny przypadek.

– To pokazuje pewną kastowość. I to się ludziom nie podoba, że nie jest stosowany przepis konstytucji, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa – podkreślił.

źródło:
Zobacz więcej