Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Ekspert: to najczarniejszy dla transportu drogowego dzień w historii UE

Zdaniem eksperta nowe przepisy mogą doprowadzić do upadku nawet 25 proc. małych firm transportowych specjalizujących się w przewozach na terenie UE (fot. arch. PAP/dpa-Zentralbild)

– Dla transportu drogowego to najczarniejszy dzień w historii UE – uważa dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego Andrzej Bogdanowicz. To jego komentarz do decyzji Parlamentu Europejskiego w sprawie tzw. pakietu mobilności. Bogdanowicz ocenił, że zagrożonych jest kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy.

PE poparł propozycje przepisów w sprawie przewoźników drogowych

Europarlament poparł w czwartek propozycje nowych przepisów w sprawie przewoźników drogowych. Sprawa dotyczy kontrowersyjnych regulacji...

zobacz więcej

W opinii Bogdanowicza przyjęte przez europarlament przepisy będą barierą ograniczającą unijne swobody świadczenia usług, z których korzystali polscy przewoźnicy.

Europosłowie poparli kontrowersyjny projekt regulacji niekorzystnych dla Polski i krajów naszego regionu, który zakłada m. in. objęcie przewoźników drogowych przepisami o delegowaniu pracowników. Zwiększy ona koszty działania polskich firm.

Ekspert podkreślił, że „administracyjne kształtowanie rynku i doraźna polityka, także w ramach rozpoczynającej się kampanii wyborczej do PE zostały postawione ponad unijne wartości, które budowały silną gospodarkę UE”.

Dodał, że „szczegóły rozwiązań poznamy teraz w fazie trilogu, gdy projekty zostaną uzupełnione o ponad tysiąc poprawek, jakie europarlamentarzyści przyjęli w tempie pociągu ekspresowego”.

Bogdanowicz przewiduje, że po ostatniej decyzji w branży transportowej zagrożonych jest bezpośrednio kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy.

Ocenił, że nowe przepisy mogą doprowadzić do upadku nawet 25 proc. małych firm transportowych specjalizujących się w przewozach na terenie UE, o ile nie znajdzie się dla nich miejsce na rynku krajowym.

Europoseł PiS: PE przyjął pakiet mobilności pod presją, łamiąc regulamin

– Łamiąc własny regulamin i będąc pod polityczną presją, PE przyjął pakiet mobilności; będziemy z pewnością skarżyć tryb głosowania do Trybunału...

zobacz więcej

W jego opinii polskie firmy „zahartowane w walce o unijny rynek, czeka teraz trudny okres przystosowania się do nowych zasad”. Wskazał, że nie będzie to jednak możliwe bez pomocy polskiego rządu.

– Ta pomoc potrzebna jest zwłaszcza w rozmowach na forum Rady Dialogu Społecznego, gdzie swoje żądania formułują związki zawodowe, w zakresie wzrostu wynagrodzeń i zamiany zasad wynagradzania kierowców w transporcie międzynarodowym – wyjaśnił.

Przyjęcie przepisów nie kończy procesu legislacyjnego, bo w kolejnym kroku kompromis w sprawie ostatecznego kształtu regulacji będą musiały wypracować PE, Komisja Europejska i kraje członkowskie (Rada UE).

Pojawia się pytanie, czy znajdzie się na to czas, bo ostatnia sesja PE, na której taki kompromis musiałby być zatwierdzony, odbędzie się w dniach 15-18 kwietnia. Europosłowie wskazują więc, że czasu pozostało niewiele, co działa na korzyść przeciwników regulacji.

źródło:

Zobacz więcej