Wynalazek z polskiego uniwersytetu pomoże w walce z plastikowymi odpadami

Nowy preparat degradujący plastik w środowisku (fot. Shutterstock/Rich Carey)

Odpady plastikowe są wszędzie: na wysypiskach śmieci, w lasach, morzach i oceanach. Naukowcy mają mnóstwo pomysłów na to, jak z nimi walczyć. W ten trend ten wpisuje się też wynalazek z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu: preparat przyspieszający proces rozkładu plastiku.

Plastik do recyklingu

zobacz więcej

Preparat, którego twórczynią jest dr hab. Grażyna Dąbrowska – genetyk z toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, może przyspieszyć nawet o 20 proc. rozkład plastikowych materiałów zalegających na wysypiskach śmieci. Zawiera on mikroorganizmy (zwłaszcza grzyby) zdolne do wytwarzania enzymów hydrolitycznych degradujących plastik.

Co grzyby mają wspólnego z plastikowymi odpadami? Jak się okazuje, całkiem sporo. Jak tłumaczy badaczka, składniki preparatu mają szczególne właściwości, dzięki którym mogą wejść w reakcję chemiczną z plastikiem.

– Dzięki temu tworzywa sztuczne tracą swoje właściwości: stają się na przykład mniej rozciągliwe czy bardziej przepuszczalne dla gazów, pary wodnej, tlenu czy dwutlenku węgla – opisuje dr hab. Dąbrowska.

Efekty wynalazku można zaobserwować po kilku miesiącach działania. Jak tłumaczy jego twórczyni, działanie preparatu wzmacniają wytwarzane przez grzyby białka, tworzące na powierzchni plastiku (zwłaszcza PET) specyficzną warstwę, ściśle przylegającą do danego tworzywa.

– Rosnąca grzybnia przylega więc do polimeru, równocześnie wytwarzając enzymy degradujące i zmieniające jego strukturę. Co znacznie zwiększa skuteczność procesu przyspieszania biodegradacji – tłumaczy dr hab. Dąbrowska.

Plastik w rybach, a nawet miodzie. Naukowcy alarmują

Mikroplastik można znaleźć w stolcu ludzi z całego świata – poinformowali naukowcy podczas 26 Europejskiego Tygodnia Gastroentrologicznego (UEG) w...

zobacz więcej

Twórczyni preparatu widzi jego zastosowanie przede wszystkim pod sam koniec cyklu życiowego wysypisk śmieci, w procesie rekultywacji.

– Rekultywacja wysypiska śmieci to długi i skomplikowany proces. Jego ostatecznym celem jest zmniejszenie negatywnego wpływu zebranych śmieci na środowisko i zintegrowanie terenu wysypiska z jego otoczeniem. Odpady są prasowane przez ciężki sprzęt, po czym obsypuje się je kolejnymi warstwami gleby, aby wreszcie, w ostatnim etapie, obsiać roślinami. Preparat mógłby być dodawany do pierwszej warstwy gleby. Ma on bowiem jeszcze jedną ważną właściwość: mikroorganizmy, które dobraliśmy w taki sposób, żeby charakteryzowały się dodatkowo zdolnością do wchodzenia w interakcje z roślinami i stymulowania roślin do wzrostu – mówi badaczka.

– Impulsem była obserwacja: mam trójkę dzieci i widzę, ile potrafimy wyprodukować plastikowych odpadów w jednym gospodarstwie domowym. To właśnie troska o to, co się stanie z naszym środowiskiem, natchnęła mnie do tego, aby do walki z plastikiem zalegającym na wysypiskach zastosować badania, które prowadzę na co dzień – podsumowuje toruńska biolog.

źródło:

Zobacz więcej