RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rusza proces fotografa z Gdańska. „Zgwałcił pozujące mu kobiety”

Fotograf miał podać modelkom alkohol z nieustaloną substancją psychoaktywną, a następnie wykorzystać je seksualnie (fot. Shutterstock/Aris Suwanmalee)
Fotograf miał podać modelkom alkohol z nieustaloną substancją psychoaktywną, a następnie wykorzystać je seksualnie (fot. Shutterstock/Aris Suwanmalee)

O zgwałcenie dwóch pozujących mu do zdjęć modelek oskarżyła gdańska prokuratura 30-letniego fotografa z Gdańska. W czasie sesji mężczyzna poczęstował kobiety alkoholem z nieznaną substancją odurzającą, po czym wykorzystał je seksualnie. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Matka i jej konkubent gwałcili trzy nieletnie dziewczynki

36-letnia Katarzyna K. oraz jej 47-letni konkubent Janusz Cz. trafili do aresztu w związku z podejrzeniem o znęcanie psychiczne, fizyczne i gwałty...

zobacz więcej

O skierowaniu do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Rzecznik poinformowała, że do gwałtów doszło w lutym i październiku ubiegłego roku, a ofiarami były kobiety w wieku 22 i 23 lat. Obie wyraziły zgodę na pozowanie mężczyźnie do zdjęć. Sesje zdjęciowe miały miejsce w mieszkaniu fotografa.

Jak ustaliła prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa, w trakcie obu sesji mężczyzna podał modelkom alkohol, do którego dodał nieustaloną substancję o działaniu psychoaktywnym.

– Wykorzystując stan bezradności kobiet spowodowany wypitym napojem, doprowadzał je do obcowania płciowego oraz poddania się innym czynnościom seksualnym – poinformowała Wawryniuk, dodając, że wobec jednej z kobiet mężczyzna użył przemocy – zmuszając do uległości – szarpał ją.

Rzecznik wyjaśniła, że za popełnienie zarzuconych mężczyźnie przestępstw kodeks karny przewiduje karę do 12 lat więzienia.

Wawryniuk poinformowała, że jedna z modelek była znajomą mężczyzny, drugą z kolei zaczepił na ulicy, proponując sesję.

Do zatrzymania podejrzanego doszło 5 października ub.r. Przeszukano wówczas jego mieszkanie, znajdując w nim niewielkie ilości marihuany (0,31 gram) oraz preparaty o działaniu nasennym stosowane w leczeniu stanów depresyjnych.

Przesłuchiwany w prokuraturze mężczyzna przyznał się do posiadania marihuany. Nie przyznał się natomiast do popełnienia czynów o charakterze seksualnym.

źródło:

Zobacz więcej