Powstała Partia Kierowców. „Nie będziemy uprawiać polityki”

PK będzie dążyć do tego, by swoich reprezentantów wprowadzać do władz na każdym szczeblu (fot. PAP/Rafał Guz)

Nowo powstała Partia Kierowców zapowiedziała start w wyborach do Parlamentu Europejskiego; ugrupowanie w PE chce walczyć o prawa kierowców i transportowców. Partia Kierowców wystartuje też w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu

Sąd: Partia KORWiN nie istnieje

W styczniu uprawomocniło się postanowienie o niezarejestrowaniu partii KORWiN. Oznacza to, że de facto partia Janusza Korwin-Mikkego nie istnieje,...

zobacz więcej

Na konferencji prasowej, która zainaugurowała działalność ugrupowania, Halszka Bielecka, p.o. prezesa Partii Kierowców, poinformowała, że nowa partia została już zarejestrowana. Zapowiedziała też, że wystartuje ona w najbliższych wyborach do PE – ma już przygotowane w tym celu dokumenty.

Partia Kierowców wystartuje też w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu. Bielecka zapowiedziała, że PK będzie dążyć do tego, by swoich reprezentantów wprowadzać do władz na każdym szczeblu: „od PE, przez rząd polski, aż do władz samorządowych”.

Najprawdopodobniej pod koniec tygodnia odbędzie się konwent założycielski ugrupowania. Wtedy zostaną wybrane władze nowej partii. Paweł Kubalski, p.o. wiceprezesa PK, zapowiedział, że nowy zarząd będzie się składał z osób, które obecnie pełnią obowiązki na stanowiskach kierowniczych.

Według liderów Partii zapowiada, że będzie ona „partią merytoryczną”, która chce chronić prawa kierowców, ale też transportowców. Chce też walczyć „z absurdami drogowymi” i „fiskalizacją” ruchu drogowego, czyli systemem mandatów, których celem nie jest poprawa bezpieczeństwa na drogach, ale ściąganie środków finansowych od kierowców.

– Chcemy sprawiedliwego prawa, prostych, jasnych przepisów. Chcemy eliminować absurdy drogowe, ale również walczyć z niesprawiedliwością. Chcemy chronić interesy naszych kierowców, w tym kierowców zawodowych, którzy mają nierówne szanse wewnątrz UE – zadeklarowała Bielecka.

Inne postulaty PK to „rozsądna komunikacja”, „nowoczesna infrastruktura – rozbudowana i przejezdna”. Bielecka zapewniła też, że PK nie jest przeciwko rowerzystom czy komunikacji miejskiej. – Chcemy, żeby wszyscy byli traktowani równo – podkreśliła.

– Nie będziemy uprawiać polityki. Nie jesteśmy ani za PiS-em, ani przeciwko PiS-owi, za PO czy przeciwko. My będziemy zajmowali się tylko i wyłącznie sprawami kierowców, żeby uporządkować prawo drogowe i spowodować lepsze bezpieczeństwo na drogach – podkreślił Kubalski.

źródło:

Zobacz więcej