RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tarczyński: Ani jeden nielegalny imigrant nie przyjedzie do Polski

Poseł PiS Dominik Tarczyński o problemie nielegalnej migracji w UE (fot. arch.PAP/Jacek Bednarczyk)

To nie my zaczęliśmy to szaleństwo, to Niemcy je zaczęły. Angela Merkel szukała taniej siły roboczej, ale dowiedziała się, że imigranci nie chcą pracować, wspomóc społeczeństwa podatkami, uczyć się języka. A potem stwierdziła: powiedzmy, że to nasza odpowiedzialność, a potem pozbędziemy się tego problemu – mówił poseł PiS Dominik Tarczyński tureckiej telewizji TRT World. – Nie bierzemy żadnego z nich (imigrantów). To nie nasza wojna – oznajmił polityk.

Co drugi młody Niemiec uważa, że nie może otwarcie mówić o imigracji

„Niemiecka młodzież nie owija w bawełnę: nie podobają jej się meczety i lewackie ukierunkowanie opinii publicznej” – podaje portal dw.com. Co...

zobacz więcej

Poseł Prawa i Sprawiedliwości był pytany m.in. o to, jaki jest stosunek polskiego rządu do kwestii nielegalnej imigracji oraz do wspólnej odpowiedzialności za ten problem.

– Niemcy i Rosjanie chcą pić dom pérignon (szampan) i chcą, byśmy my pili wodę. To jest różnica. Więc jeśli chcą, byśmy jedli lunch i podzielili się rachunkiem, muszą jeść i pić to samo. Klub oznacza, że jesteśmy równi. Mamy te same prawa i te same obowiązki, ale to nie działa w ten sposób. Niemcy proszą o porozumienie z Rosjanami – mówię o Nord Stream 2. Francuzi sprzedają mistrale do Rosji, robią interesy. Nie dbają o nasze bezpieczeństwo, a potem chcą, żebyśmy zapłacili rachunek. To nie działa w ten sposób – mówił Tarczyński.

Polityk PiS oznajmił też, że „nigdy nie będziemy się zgadzać na układy z Rosją i nie będziemy milczeć”. – Więc jeśli chcą (Niemcy i Francja) solidarności, jeśli chcą tego klubu z nami, muszą zachowywać się jak partnerzy – dodał.

Tarczyński wskazywał też, że jako partner krajów zachodnich UE Polska powinna mieć równe prawa i obowiązki. – Dlatego ciągle powtarzam: ani jeden nielegalny imigrant nie przyjedzie do Polski – oświadczył.

źródło:
Zobacz więcej