RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dziecko urodziło się trzy miesiące po śmierci matki

Chłopiec o imieniu Salvador urodził się po zabiegu cesarskiego cięcia, ważył 1,7 kg (fot. Shutterstock/Lolostock)

W Portugalii przyszło na świat dziecko rozwijające się w łonie matki, u której pod koniec grudnia 2018 r. orzeczono śmierć mózgową - poinformowało BBC News.

Śmierć policjanta w Opolu. „Tragedia mogła mieć podłoże osobiste”

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w związku ze śmiercią policjanta, którego zwłoki znaleziono w piątek wieczorem przy ulicy Dubois w Opolu –...

zobacz więcej

To drugi taki przypadek w Portugalii i jeden z nielicznych na świecie. Chłopiec o imieniu Salvador urodził się po zabiegu cesarskiego cięcia, ważył 1,7 kg. Jego układ oddechowy – twierdzą lekarze – wymaga jeszcze wspomagania, ale przewiduje się, że chłopiec opuści szpital za trzy tygodnie.

Matką chłopca jest 26-letnia Catarina Sequeira, znana w Portugalii sportsmenka, która uprawiała kajakarstwo. Do śmierci mózgu doszło u niej na skutek ostrego ataku astmy, którego nie udało się opanować. Przywieziono ją nieprzytomną do szpitala, ale po kilku dniach, 26 grudnia, zdiagnozowano u niej śmierć mózgu.

Sequeira od dzieciństwa chorowała na astmę. Kiedy zmarła, była w 19. tygodniu ciąży. Jej mąż Bruno Sapolo, podobnie jak najbliższa rodzina, zażądał, żeby podtrzymać ciało kobiety przy życiu, tak długo jak tylko będzie to możliwe.

Chodziło o to, żeby płód mógł się jeszcze rozwijać, a potem był zdolny do przeżycia w inkubatorze. Za przełomowy okres do życia płodu poza organizmem matki uznaje się 24. tydzień ciąży. Portugalskim lekarzom udało się podtrzymywać funkcje życiowe kobiety przez 56 dni.

20-letnia amazonka zmarła po przygnieceniu przez konia

20-letnia amazonka Paulina Kopacz zmarła wskutek odniesionych obrażeń po tym, jak spadła z konia, a ten ją przygniótł. Do tragedii doszło podczas...

zobacz więcej

Kierownik oddziału neonatologicznego szpitala uniwersyteckiego w São João dr Hercília Guimarães powiedziała dziennikarzom podczas konferencji prasowej, że planowano utrzymanie ciąży do 32. tygodnia rozwoju, co prawie się udało.

Według brytyjskiego „Sun”, zapewniła ona, że chłopiec jest w takim samym stanie zdrowia jak inne wcześniaki, które przychodzą na świat w tym samym okresie rozwoju.

Przedstawiciele szpitala wyjaśniali, dlaczego zdecydowali się na utrzymanie funkcji życiowych Catariny Sequeiry po orzeczeniu śmierci mózgowej. Przewodnicząca komitetu etycznego szpitala Filipe Almeida podkreśliła, że przede wszystkim domagała się tego rodzina. Tłumaczyła też, że bycie dawcą oznacza nie tylko zdolność do donacji serca, płuca czy wątroby, lecz również do zapewnienia warunków dalszego rozwoju płodu.

Matka zmarłej kobiety Maria de Fátima Branco powiedziała telewizji portugalskiej, że pożegnała się ze swoją córką 26 grudnia, kiedy orzeczono u niej śmierć mózgu. Utrzymania płodu przy życiu domagał się głównie jej mąż, któremu bardzo zależało na tym, żeby zostać ojcem.

W 2016 r. w Lizbonie przyszedł na świat Lourenço, który przez 15. tygodni rozwijał się w łonie swojej matki, u której również orzeczono śmierć mózgu.

źródło:
Zobacz więcej