Biedroń: Nie byłoby Wiosny, gdyby nie Janusz Palikot

Janusz Palikot i Robert Biedroń (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

– Partie takie jak Janusza Palikota, nawet jeżeli znikają po jednej kadencji, to wnoszą do polityki powiew świeżego powietrza. Nie byłoby Wiosny, gdyby nie Janusz Palikot – mówi w rozmowie z „Wprost” Robert Biedroń, lider i założyciel Wiosny. Polityk w tym samym wywiadzie oskarża też byłą premier Ewę Kopacz o homofobię. – Kopacz mówiła, że taki ktoś jak ja nie powinien nigdy być wybierany ani pełnić funkcji publicznych – stwierdza.

Janusz P. oskarżony o niezapłacenie miliona złotych podatku

Do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Januszowi P. Były polityk odpowie za uchylenie się od zapłaty ok. 1 mln zł podatku od zbycia...

zobacz więcej

Biedroń w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie ocenił, że „Kościół jest największym beneficjentem środków unijnych, a zarazem największym hamulcowym naszej europejskości”. – To Kościół blokuje emancypację kobiet i mniejszości, a także wyjaśnianie afer pedofilskich – powiedział.

Zdaniem lidera Wiosny „Kościół zbyt długo spowiadał Polki i Polaków”. – Najwyższy czas, żebyśmy my zaczęli spowiadać zdeprawowany Kościół – przekonywał. Według Biedronia polskie społeczeństwo jest bardziej antyklerykalne, niż się wydaje politykom.

Jednocześnie zadeklarował, że jeśli księża „będą stawiać opór i nie będą chcieli rozmawiać o regulacjach opodatkowania Kościoła”, wówczas jego ugrupowanie wprowadzi tam kasy fiskalne. – Uważam, że Polska, w której rozdzielone zostanie państwo od Kościoła, będzie lepsza – podkreślił.

– Trzeba z tym skończyć – powiedział, mówiąc o cenie, jaką jego zdaniem państwo płaci za związki z Kościołem. – Tylko nie zrobi tego Platforma Obywatelska ani Koalicja Europejska, bo oni zawsze klęczeli przed biskupami – dodał Biedroń. – Donald Tusk w 2011 r. obiecywał likwidację Funduszu Kościelnego. Mamy 2019 r. i Fundusz Kościelny ciągle istnieje i ma się coraz lepiej – wskazał.

„Biedroń unika odpowiedzi na pytanie o sfinansowanie konwencji Wiosny”

Lider Wiosny Robert Biedroń unika odpowiedzi na pytania o źródła finansowania jego partii – twierdzi Adrian Wachowiak. Dziennikarz poinformował...

zobacz więcej

Lider Wiosny w tym samym wywiadzie oskarża byłą premier, a obecnie „jedynkę” z list Koalicji Europejskiej w Wielkopolsce Ewę Kopacz o homofobię. – Kiedy po raz pierwszy startowałem do Rady Warszawy, premier Ewa Kopacz mówiła, że ktoś taki jak ja nie powinien nigdy być wybierany ani pełnić funkcji publicznych – mówił.

Na pytanie, czy słowa te padły dlatego, że jest zadeklarowanym gejem, odparł: „Tak. Ciągle słyszałem, że się nie da”. W rozmowie z tygodnikiem Biedroń odniósł się też do Janusza Palikota i jego partii Twój Ruch, której był członkiem. – Partie takie jak Janusza Palikota, nawet jeśli znikają po jednej kadencji, to wnoszą do polityki powiew świeżego powietrza. Nie byłoby Wiosny, gdyby nie Janusz Palikot. Nie byłoby Joanny Scheuring-Wielgus w polityce, gdyby nie Ryszard Petru. I nie byłoby pewnych tematów w debacie publicznej – rozdziału państwa od Kościoła, praw mniejszości, legalizacji marihuany. To wprowadził do dyskusji Janusz Palikot – zaznacza Biedroń.

Akt oskarżenia

Jak poinformowała prok. Mirosława Chyr z Prokuratury Okręgowej, w środę do Sądu Rejonowego w Warszawie skierowano akt oskarżenia przeciwko b. szefowi partii Twój Ruch Januszowi P. Były polityk miał się dopuścić przestępstwa skarbowego na około 1 mln zł.

Chodzi o uchylanie się przez P. od opodatkowania przy sprzedaży udziałów w spółkach Polmos Investment Sp. z o.o. oraz Towarzystwie Inwestycyjnym Janusza Palikota SA. Jak poinformowała prok. Chyr, P. zbył swoje udziały za ponad 5,5 mln zł.

źródło:
Zobacz więcej