Wisła Kraków rozgromiła Legię Warszawa w hicie Ekstraklasy

Jedną z bramek strzelił Jakub Błaszczykowski (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Wisła Kraków pokonała u siebie Legię Warszawa 4:0 w hitowym spotkaniu 27. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Bramki dla „Białej Gwiazdy” zdobyli Sławomir Peszko, Jakub Błaszczykowski z rzutu karnego, Rafał Pietrzak po fenomenalnym strzale z rzutu wolnego i Marko Kolar. Do pięciu punktów zwiększyła się strata mistrzów Polski do liderującej w tabeli Lechii Gdańsk.

Mecze Ekstraklasy w TVP jeszcze w tym sezonie

Wybrane mecze piłkarskiej Ekstraklasy tego sezonu zostaną pokazane w Telewizji Polskiej. TVP wykupiła sublicencję na transmisję jednego meczu w...

zobacz więcej

Wisła Kraków: Mateusz Lis – Łukasz Burliga, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak – Jakub Błaszczykowski (90’ Patryk Plewka), Vukan Savićević, Vullnet Basha, Marko Kolar, Sławomir Peszko (83’ Rafał Boguski) – Krzysztof Drzazga (88’ Kamil Wojtkowski).

Legia Warszawa: Radosław Cierzniak – Paweł Stolarski (42’ Sandro Kulenović), Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha – Domagoj Antolic, Andre Martins, Iuri Medeiros (77’ Kasper Hamalainen), Sebastian Szymański, Marko Vešović – Carlitos (77’ Michał Kucharczyk).

Bramki: 1:0 Sławomir Peszko (5. min), 2:0 Jakub Błaszczykowski (40. min – karny), 3:0 Rafał Pietrzak (73. min), 4:0 Marko Kolar (82. min).

Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 33 000.

Dla „Białej Gwiazdy” było to pierwsze zwycięstwo nad stołecznym zespołem na własnym stadionie od 6 października 2013 roku.

Mecz zaczął się dla gospodarzy idealnie, gdyż już w 5. minucie objęli prowadzenie. Jakub Błaszczykowski podał w pole karne z prawego skrzydła, tam strzał oddał Krzysztof Drzazga, lecz Radosław Cierzniak zdołał odbić piłkę. Dopadł do niej Słowomir Peszko i popisał się skuteczną dobitką. To był pierwszy gol wypożyczonego z Lechii Gdańsk skrzydłowego dla krakowskiego klubu.

Legia długo nie była w stanie przeprowadzić składnej akcji. Dopiero w 21. minucie Iuri Medeiros dostał dobre podanie i strzelił z kąta tuż obok słupka. Jeszcze lepszej okazji nie wykorzystał pięć minut później Carlitos. Hiszpan popisał się efektownym zwodem, strzelił z około 12 metrów, ale dobrze ustawiony Mateusz Lis nie dał się zaskoczyć.

Wisła odpowiedziała jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Po rozegraniu rzutu rożnego Marcin Wasilewski, zgrywając piłkę, trafił w rękę Luisa Rochę i arbiter podyktował „jedenastkę”. Jej pewnym egzekutorem okazał się Błaszczykowski, który zmylił Cierzniaka i posłał piłkę w przeciwny róg.

Bezcenny Lewandowski. Polska pokonała Łotwę!

Uff! Dużo nerwów, dużo niedokładności, ale udało się. Po słabej pierwszej i obiecującej drugiej połowie, Polacy pokonali Łotwę 2:0. Obie bramki...

zobacz więcej

Jeszcze przed przerwą trener Legii Sa Pinto dokonał zmiany, wprowadzając za prawego obrońcę Pawła Stolarskiego napastnika Sandra Kulenovicia. Ta roszada nie zdała się na wiele. Po przerwie wprawdzie goście uzyskali lekką przewagę, ale nie byli w stanie wypracować sobie dobrych okazji strzeleckich.

Wiślacy grali uważnie, ale gdy była ku temu okazja, starali się wyprowadzać kontrataki. W 73. minucie wywalczyli rzut wolny przed polem karnym Legii. Do ustawionej piłki podszedł Rafał Pietrzak i pięknym strzałem w górny róg zaskoczył Cierzniaka.

Za moment mógł paść gol dla Legii. Kulenović znalazł się w dobrej sytuacji, lecz został zablokowany i goście mieli tylko rzut rożny.

W 80. minucie Peszko wpadł w pole karne, lecz Cierzniak odpowiednio skrócił kąt i odbił nogą piłkę poza końcową linię. Na wiele się to jednak nie zdało. Bo już za moment Maciej Sadlok podał w pole karne do Marka Kolara, który huknął z woleja pod poprzeczkę.

To był nokautujący cios dla mistrzów Polski. Trener Sa Pinto jeszcze przed końcowym gwizdkiem podszedł do trenera Macieja Stolarczyka i pogratulował mu wygranej. Wisła poprzednio wygrała z Legią 4:0 wygrała 12 listopada 2010 roku.

Po tym spotkaniu Legia nadal zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli, ale do prowadzącej Lechii traci już pięć punktów. Gdańszczanie wygrali w piątek z trzecim Piastem 2:0. Wisła dzięki zwycięstwu uciekła z grupy spadkowej i plasuje się na siódmej pozycji.

Następna kolejka Ekstraklasy odbędzie się we wtorek i w środę. „Biała Gwiazda” zmierzy się w Sosnowcu z Zagłębiem, a Legioniści podejmą u siebie Jagiellonię Białystok. Hitowe starcie w Warszawie zostanie pokazane w TVP1 i TVP Sport.

źródło:
Zobacz więcej