Słowacja: Zuzana Czaputova wygrała wybory prezydenckie

Zuzana Czaputova (C) zwyciężyła w drugiej turze wyborów prezydenckich na Słowacji (PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)

Państwowa Komisja Wyborcza na Słowacji potwierdziła w niedzielę obliczenia Urzędu Statystycznego i poinformowała, że w sobotniej II turze wyborów prezydenckich zwyciężyła prawniczka Zuzana Czaputova, zdobywając 58,4 proc. głosów. Czaputova będzie pierwszą kobietą prezydentem Słowacji.

Słowacy wybierają prezydenta. Faworytką Zuzana Czaputova

W drugiej, decydującej turze wyborów prezydenckich na Słowacji zmierzy się dziś dwoje kandydatów: Zuzana Czaputova oraz Marosz Szefczovicz. Lokale...

zobacz więcej

45-letnia prawniczka pokonała 52-letniego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Marosza Szefczovicza.

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Eduard Baran poinformował, że frekwencja wyniosła 41,79 proc.

45–letnia Czaputova wyraźnie wzruszona dziękowała wyborcom, nie tylko po słowacku, ale także w językach mniejszości narodowych. – Dziękuję, że byliście ze mną, a ja obiecuję, że będę z Wami – powiedziała Czaputova i dodała, ze będzie także zabiegać o poparcie i zaufanie tych, którzy na nią nie głosowali. Jej zdaniem zwycięstwo pokazało, że można wygrać bez ataków na konkurentów. – Być może myśleliśmy, że przyzwoitość w polityce jest tylko oznaką słabości, ale dzisiaj zobaczyliśmy, że jest naszą siłą – mówiła i apelowała, by poszukiwać tego, co łączy i by stawiać współpracę ponad interes osobisty.

Ustępujący prezydent w sztabie z kwiatami

Do sztabu, gdzie Czaputova świętowała zwycięstwo ze swoimi współpracownikami, przyjechał z kwiatami i gratulacjami ustępujący prezydent Andrej Kiska. – Właśnie teraz potrzebujemy prezydenta, jakim jest pani Czaputova. Prezydenta, który powiedział, że sprzeciwi się złu i będzie promować sprawiedliwość. Musimy zwrócić obywatelom zaufanie do państwa. Jestem szczęśliwy, że Słowacy wybrali taką prezydent, która będzie bronić tych wartości – powiedział Kiska dziennikarzom.

Szefczovicz uznał swoją porażkę

Marosz Szefczovicz, rywal Zuzany Czaputovej w drugiej turze wyborów prezydenckich na Słowacji, uznał się za pokonanego i pogratulował Czaputovej zwycięstwa.

15 minut przed północą Szefczovicz powiedział, że zadzwonił do Czaputovej i uznał swoją przegraną. – Powiedziałem jej, że ma teraz przed sobą wielką odpowiedzialność, bo stała się głową państwa.

Szefczovicz podkreślił, że obecne czasy wymagają, by Słowacja była zjednoczona. Powiedział, że wysyła Czaputovej kwiaty, bo pierwsza kobieta prezydent na Słowacji zasługuje na to. Mówił też, że w pełni respektuje wyniki wyborów i nadal chce zabiegać o interesy Słowacji w Brukseli.

Liberalne poglądy przyszłej prezydent

Prawniczka i działaczka obywatelska Czaputova stała się szerzej znana po zakończonej sukcesem 14–letniej walce przeciwko wysypisku śmieci w rodzinnej miejscowości Pezinok, położonej na przedmieściach Bratysławy. Współpracowała także ze stowarzyszeniem Via Iuris, które wspiera obywateli w obronie ich praw i we współdecydowaniu o sprawach publicznych.

W 2017 roku przystąpiła do liberalnej partii Postępowa Słowacja (PS). Została jej wiceprzewodniczącą, a z funkcji zrezygnowała po przejściu do drugiej tury wyborów prezydenckich. W kampanii wyborczej zwracano uwagę na jej poglądy, m.in. na gotowość przyzwolenia na rejestrowane partnerstwo osób tej samej płci i na adopcję dzieci przez takie pary.

źródło:
Zobacz więcej