Burza śnieżna na Mazowszu w ciągu 50 minut zabiła sześć osób

Czarna seria tragicznych wypadków na Mazowszu (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

Burza śnieżna na Mazowszu doprowadziła do serii tragicznych wypadków na drogach. – Oprócz stłuczek doszło do czterech poważnych wypadków, w których zginęło sześć osób – powiedział portalowi tvp.info asp. Norbert Cibor z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Gwałtowne załamanie pogody, opady śniegu, deszczu i gradu stały się przyczyną wielu poślizgów. Kierowcy tracili panowanie nad autami.

Trzy osoby zginęły w pożarze. Przyczyną śmierci prawdopodobnie zaczadzenie

Zaczadzenie było najprawdopodobniej przyczyną śmierci trzech mężczyzn, których ciała znaleziono w płonącym budynku gospodarczym w Malborku...

zobacz więcej

Do pierwszego poważnego wypadku doszło o godzinie 14.30 w Sochaczewie, gdzie ciężarówka na pasach potrąciła 14-latkę. Dziecko zabrał śmigłowiec.

O godzinie 14.55 w okolicy Ostrołęki kobieta kierująca osobową toyotą straciła panowanie nad autem, wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Zginęła na miejscu.

Do kolejnego tragicznego zdarzenia doszło o godzinie 15.14 w okolicach Mławy, gdzie doszło do czołowego zderzenia osobowej Kii z ciężarówką. Trzy osoby podróżujące osobówką zginęły. Auto spłonęło.

O 15.20 w okolicach Ostrowi Mazowieckiej na drodze wojewódzkiej nr 627 także w czołowym zderzeniu ciężarówki z busem zginęli kierowca i pasażer busa.

Policjanci przyznają, że mniejszych zdarzeń drogowych i stłuczek z pewnością było więcej. Ich zdaniem do większości przyczyniły się trudne warunkiem spowodowane gwałtowną burzą śnieżna. Drogi stały się śliskie a widoczność bardzo ograniczona.

Droga nr 627 w okolicach Ostrowi Mazowieckiej, Krajowa siódemka obok Mławy, oraz droga numer 92 w okolicy Sochaczewa jeszcze kilka godzin będą zablokowane. Policjanci zorganizowali objazdy.

źródło:
Zobacz więcej