Rabowali sklepy monopolowe. Policjanci ujęli sprawców

Napady na sklepy miały podobny przebieg (fot. kujawsko-pomorska.policja.gov.pl)

Policja zatrzymała 25-latka i 33-latkę, którzy napadli na sklepy monopolowe w Bydgoszczy. Zamaskowany mężczyzna terroryzował sprzedawczynie i rabował pieniądze, a kobieta czekała w pobliżu w przygotowanym do ucieczki samochodzie – poinformowała we wtorek policja.

Policjanci odnaleźli barokowe zabytki. Zginęły w niejasnych okolicznościach

Zachodniopomorscy policjanci odnaleźli barokowe rzeźby, zaginione w nieznanych okolicznościach w latach 60. z kościoła pw. św. Floriana w...

zobacz więcej

Pierwszy napad miał miejsce pod koniec lutego na osiedlu Fordon. Zamaskowany sprawca sterroryzował ekspedientkę sklepu przedmiotem przypominającym broń palną i ukradł pieniądze. Podobny przebieg miały napady w marcu na sklepy na osiedlach Szwederowo i Wyżyny. W czasie jednego z rabunków mężczyzna zabrał też kilka paczek papierosów. Ustalono, że w jednym z napadów brał również udział 19-letni mężczyzna.

– Sprawą napadów zajął się Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Ze śledztwa wynikało, że sprawca nie działał sam. Trop doprowadził policjantów do trojga mieszkańców bydgoskiego Szwederowa. W grupie znajdowała się kobieta, która pomagała w ucieczce z miejsc przestępstwa – powiedział kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej policji.

Funkcjonariusze namierzyli całą trójkę w pustostanie na obrzeżach miasta, gdzie podejrzani urządzili sobie strzelnicę. Policjanci, zbliżając się do budynku, zauważyli, że podejrzani próbują odjechać. Zablokowali im drogę i zatrzymali całą trójkę. Zabezpieczyli też dwa pistolety pneumatyczne.

– Jak się okazało, inicjatorem napadów był 25-latek. Podejrzany usłyszał w prokuraturze trzy zarzuty dotyczące rozboju. Jego pomocnikiem była 33-letnia kobieta. Czekała na niego za kierownicą pojazdu. Ona również usłyszała trzy zarzuty rozboju. Natomiast 19-latkowi policjanci udowodnili jeden napad wspólnie z podejrzaną parą. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że para przygotowywała się do kolejnych napadów – zaznaczył kom. Słomski.

Wobec 33-latki i 19-latka prokurator zastosował dozór policyjny, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i zakaz opuszczania kraju. W sprawie 25-latka wystąpił do sądu o zastosowanie aresztu tymczasowego. Sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące.

źródło:

Zobacz więcej