Wyciął pacjentowi zdrową nerkę. Jest wyrok sądu

Do błędu lekarskiego doszło 12 maja 2015 r. (fot. Shutterstock/chaiyawat chaidet)

Na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata wrocławski sąd skazał we wtorek lekarza Aleksandra B., oskarżonego o nieumyślne wycięcie pacjentowi zdrowej nerki, zamiast objętej zmianami nowotworowymi.

Lekarz odsunięty od obowiązków po zgonie pacjenta w izbie przyjęć

Lekarz prowadzący 39-letniego pacjenta, który 18 marca zmarł w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim po wielogodzinnym pobycie na izbie przyjęć, został...

zobacz więcej

Do błędu lekarskiego doszło 12 maja 2015 r. Pacjent z guzem nowotworowym na lewej nerce był operowany przez Aleksandra B. w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej we Wrocławiu.

Prokuratura oskarżyła medyka o narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zdaniem śledczych Aleksander B. nie dokładając należytej staranności, nieumyślnie wyciął pacjentowi zdrową, prawą nerkę, zamiast lewej, która była objęta zmianami nowotworowymi.

We wtorek wrocławski sąd uznał B. winnym nieumyślnego wycięcie pacjentowi zdrowej nerki, zamiast objętej zmianami nowotworowymi i skazał lekarza na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy.

Sąd orzekł również wobec B. karę grzywny i nakazał mu wypłacenie 100 tys. zł zadośćuczynienia poszkodowanemu pacjentowi.

źródło:

Zobacz więcej