Okradł Facebooka i Google na ponad 100 mln dolarów

Mężczyzna wpadł dzięki czujności pracowników Google’a (fot. REUTERS/Andrius Sytas/Mike Blake)

Evaldas Rimasauskas przyznał się, że w latach 2013-2015 okradł Facebooka i Google na ponad 100 mln dolarów. Mężczyzna podszywał się pod jedną z firm współpracujących z koncernami i wysyłał żądania zapłaty za świadczone usługi.

Facebook może zostać ukarany, bo nie ujawnił lokalizacji danych użytkowników

Rosyjski regulator rynku komunikacyjnego Roskomnadzor poinformował, że sporządził protokół o wykroczeniu administracyjnym wobec Facebooka. Serwis...

zobacz więcej

Jak informuje portal cnet. com, 50-letni Evaldas Rimasauskas zarejestrował na Łotwie firmę o nazwie Quanta Computer i podszywał się pod tajwańskiego producenta komputerowego. Śledczy uważają, ze oszust zdawał sobie sprawę, że oba koncerny współpracują z tajwańską firmą o takiej nazwie.

Litwin wysyłał do Facebooka i Google żądania zapłaty za usługi świadczone przez Quanta Computer. Pieniądze miały trafiać na jego konta bankowe zarejestrowane na Łotwie i Cyprze.

Mężczyzna wpadł dzięki czujności pracowników Google’a, którzy odkryli nieprawidłowości w płatnościach. Firma zgłosiła sprawę organom ścigania. Jak stwierdził jeden z przedstawicieli firmy, udało się odzyskać zdefraudowane 23 mln dolarów.

Facebook, który miał stracić przez oszusta około 98 mln dolarów, nie odniósł się do doniesień medialnych dotyczących Rimasauskasa.

Mężczyźnie zarzuca się stworzenie infrastruktury, która posłużyła do wyłudzenia pieniędzy od dużych firm.

Litwin został w 2017 r., na mocy ekstradycji, przekazany USA. Rozprawa w jego sprawie zaplanowana jest na 24 lipca. Grozi mu nawet 30 lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej