„Hulajnogą wokół pomnika” – inicjatywa wrocławskiego opozycjonisty

Na hulajnogach, rowerach, wrotkach itp pojeździmy wokół pomnika L. Kaczyńskiego – zaprasza Wagner (fot. Shutterstock/Andrei Bortnikau)

„Hulajnogą wokół pomnika” – to tytuł wydarzenia, na które zaprasza opozycyjny działacz z Wrocławia. Jak wynika z wpisów na portalu społecznościowym, jest to reakcja na fake newsa „Gazety Wyborczej” i TVN-u o rzekomym zatrzymaniu małych dzieci, które jeździły na hulajnogach wokół pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.

„Widzimy się w sobotę 30.03 w samo południe na hulajnogavh, rowerach, wrotkach itp i pojeździmy wkoło pomnika L. Kaczyńskiego. Nie na kolanach!” – pisze Robert Wagner (pisownia oryginalna).

Wagner po 2015 r. zaangażował się w antyrządowe protesty („uświadomił sobie, że PiS wyprowadza Polskę z Unii”), dzięki którym stał się jednym z bohaterów opozycyjnej prasy. W 2018 r. bez powodzenia kandydował na radnego miasta Wrocławia z Komitetu Wyborczy Wyborców Rafała Dutkiewicza - Sojusz dla Wrocławia. Na organizatora wydarzenia zwrócił uwagę Krzysztof Karnkowski.

Według relacji „Gazety Wyborczej” policja miała interweniować wobec 14- i 15-latka, którzy jeździli na hulajnogach wokół pomnika smoleńskiego i pomnika śp. Lecha Kaczyńskiego. Faktycznie, jak wynikało z opublikowanych później nagrań, chłopcy wskakiwali na pomnik, uderzając w niego hulajnogami. Zdaniem gazety policjanci rzekomo zatrzymali nastolatków. TVN opatrzył relację materiałem filmowym przedstawiającym kilkuletnie dzieci na rowerkach i hulajnogach, jeżdżące wokół pomnika, co sugerowało, że mundurowi interweniowali wobec osób w takim wieku.

„Dla jasności. Ja też nie popieram dewastacji jakiegokolwiek pomnika, bez znaczenia czy popieram czy nie obecną władzę. Jak pokazał filmik, podstawy do interwencji były. Ale mogła być tylko reprymenda słowna” – napisał Wagner na Facebooku, chociaż faktycznie policjanci udzielili chłopcom właśnie jedynie pouczenia.

źródło:

Zobacz więcej