Nie żyje Marian Cebulski. Słynny krakowski aktor miał 95 lat

Cebulski to „jeden z najpopularniejszych aktorów Krakowa” (fot. arch. PAP/ Jacek Bednarczyk)

Nie żyje nestor Teatru im. Juliusza Słowackiego aktor Marian Cebulski – poinformowała krakowska placówka. Artysta był związany z tą sceną od 1947 r.. Wykreował ponad 150 ról; cztery dni temu skończył 95 lat.

Maria Iwaszkiewicz-Wojdowska nie żyje. Była opiekunką spuścizny ojca

W wieku 95 lat odeszła Maria Iwaszkiewicz-Wojdowska – pisarka, wieloletnia redaktorka Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”, córka jednego z...

zobacz więcej

„Ze smutkiem zawiadamiamy, że (...) odszedł w wieku 95 lat Marian Cebulski, wielki aktor, jeden z najwybitniejszych artystów w dziejach Teatru im. Juliusza Słowackiego. Występował na naszej scenie od roku 1947, zagrał ponad 150 ról. Żegnaj Kochany Marianie, na zawsze pozostaniesz z nami” – czytamy na Facebooku teatru.

Jak podkreślono, Cebulski to „jeden z najpopularniejszych aktorów Krakowa”. Urodził się 21 marca 1924 r. w stolicy Małopolski, w rodzinie przedwojennego oficera Wojska Polskiego. Zadebiutował w 1942 r. w konspiracyjnym Teatrze Podziemnym prowadzonym przez Adama Mularczyka, a zawodu uczył się w studium aktorskim Starego Teatru.

Początkowo występował w krakowskich teatrach: Powszechnym im. Wojska Polskiego (1945-46) i Kameralnym TUR (1946-47). Później dołączył do zespołu Teatru im. J. Słowackiego, którego członkiem pozostał do ostatnich dni.

Był też aktorem radiowym, telewizyjnym i filmowym, przez wiele lat występował w kabarecie Jama Michalika. Był dwukrotnym zdobywcą nagrody Złota Maska w plebiscycie „Dziennika Polskiego” na najpopularniejszego aktora Krakowa.

Wykreował ok. 150 ról, wśród których znalazły się postaci takie jak: Stiepan w „Ożenku Gogola”, Sczastliwcew w „Lesie” Ostrowskiego, Sganarel w „Don Juanie” Moliera, Kantek w „Królowej przedmieścia” Krumłowskiego. Dał się poznać także w trzech inscenizacjach „Wesela” Wyspiańskiego – jako Ksiądz, Gospodarz i Dziad.

Po przejściu na emeryturę na początku lat 90. nadal czynnie działał zawodowo – widzowie mogli oglądać go zarówno w spektaklach, jak i słuchać interpretowanych przez niego wierszy, czytanych w Krakowskim Salonie Poezji. Zapamiętany został także jego monolog Starego Aktora z „Wyzwolenia” Wyspiańskiego, który – po latach – wygłosił podczas gali Międzynarodowego Dnia Teatru dwa lata temu.

Marian Cebulski zmarł w niedzielę.

źródło:

Zobacz więcej