Przerzut F-15E z Anglii do Powidza. Ambasada USA: brak związku z sytuacją na świecie [WIDEO]

Ćwiczenia tego typu doskonalą wspólną gotowość członków NATO i krajów partnerskich – wskazuje ambasada USA (fot. arch. PAP/Newscom)

Należące do Sił Powietrznych USA myśliwce F-15E Strike Eagle, wraz załogami i personelem pomocniczym, zostały przemieszczone z bazy Królewskich Sił Powietrznych w Lakenheath w Anglii do bazy lotniczej w Powidzu. Operacja nie ma odniesienia do jakiejkolwiek sytuacji rzeczywistej na świecie – zapewnia ambasada USA.

Amerykańskie myśliwce przyleciały do wielkopolskiej bazy lotniczej w związku z zaplanowanymi na 25 marca ćwiczeniami Rapid Panther.

Jak wskazuje poselstwo Stanów Zjednoczonych w Warszawie, przelot maszyn dowodzi zdolności 48. skrzydła myśliwskiego do szybkiego przemieszczania się w sile kilku samolotów i towarzyszącego personelu w celu przeprowadzenia ćwiczeń lotniczych wraz z Siłami Powietrznymi Rzeczypospolitej Polskiej.



Ćwiczenia tego typu doskonalą wspólną gotowość członków NATO i krajów partnerskich, umacniają wzajemne relacje między nimi, a także, zdaniem ambasady USA, dowodzą zaangażowania Waszyngtonu na rzecz regionalnego bezpieczeństwa.

„Ćwiczenie nie ma odniesienia do jakiejkolwiek sytuacji rzeczywistej na świecie. Samoloty Sił Powietrznych USA wraz z personelem są rutynowo przemieszczane na terenie Europy w celu odbywania ćwiczeń oraz wspierania sojuszników NATO-wskich i państw partnerskich” – zapewnia ambasada. F-15 E uznawany za myśliwiec generacji 4,5 osiąga prędkość 3 tys. km/h, pułap 60 tys. stóp (ok. 20 km) i ma zasięg 3,84 tys km. Jest samolotem zdolnym do przełamania obrony powietrznej nieprzyjaciela i zaatakowania celu w głębi jego terytorium.

Ma bardzo dobre właściwości stealth (jest słabo widoczny dla radarów). Oprócz działka 20 mm może być wyposażony w dowolne uzbrojenie powietrze-ziemia z arsenału US Air Force, zarówno konwencjonalne, jak i nuklearne. Jest zdolny do niszczenia satelitów.

źródło:
Zobacz więcej