ZNP namawia nauczycieli do strajku. Chyba że pracują w szkole ZNP

Rodzice płacą 760 zł czesnego za naukę dzieci w szkole ZNP (fot. FB/SP ZNP Szkoła Podstawowa Związku Nauczycielstwa Polskiego w Łodzi)

Związek Nauczycielstwa Polskiego namawia nauczycieli do bezterminowego strajku, ale nie dotyczy to pedagogów w szkole, którą prowadzi sam Związek. To obawa o przychód z czesnego – twierdzą lokalne media. Jeżeli akcja protestacyjna się powiedzie, zyska na tym również kadra szkoły należącej do ZNP.

Broniarz: Raczej jestem zdecydowany, że do strajku pewnie dojdzie

– Formalnie do strajku mamy dwa tygodnie, strajk ma rozpocząć się w ósmym dniu kwietnia. Dzisiaj rozpoczynamy rozmowy. Ale jeżeli dla kogokolwiek...

zobacz więcej

Tylko jeden dzień będzie trwał strajk w Szkole Podstawowej Związku Nauczycielstwa Polskiego w Łodzi. 8 kwietnia lekcji nie będzie, ale mimo to nauczyciele pójdą do pracy, by zapewnić uczniom opiekę. Przewidziano m. in. zawody sportowe.

Zdaniem „Dziennika Łódzkiego” powodem, dla którego ZNP chce, by nauczyciele tej szkoły pracowali, podczas gdy innych namawia do bezterminowego strajku, jest fakt, że rodzice płacą za naukę czesne w wysokości 760 zł. Skłonność do ponoszenia tych opłat mogłaby spaść, gdyby pracownicy szkoły ZNP postąpili tak, jak chce tego Związek od kadry innych szkół.

Jeśli zostaną wywalczone dodatkowe podwyżki, skorzystają na tym również nauczyciele Szkoły Podstawowej ZNP, bo warunki płacowe mają przynajmniej takie jak nauczyciele szkół samorządowych. Innych prywatnych szkół, które również nie strajkują, to nie dotyczy.

źródło:
Zobacz więcej