Komentarze internautów, dziennikarzy i polityków na fake newsa TVN

Policja publikuje nagranie z incydentu przed pomnikiem smoleńskim (fot. TT/Policja Warszawa)

„Fakty” TVN i „Gazeta Wyborcza” podały zmanipulowane informacje ws. „zatrzymania” dwóch nastolatków za jazdę hulajnogami „przy” pomniku smoleńskim w Warszawie. Jednak jak się okazało, chłopcy hulajnogami skakali po monumencie i za to zostali przez policję pouczeni. Nie było także żadnego zatrzymania – o czym informowała policja. Po fake newsie tych mediów w internecie pojawiła się pod ich adresem fala krytycznych komentarzy. Pojawiły się też głosy usprawiedliwiające zmanipulowane materiały i zachowanie nastolatków oraz piętnujące działania policji.

„Zatrzymanie za jazdę na hulajnogach przy pomniku smoleńskim”. Fake news TVN i „Wyborczej”

W stołecznym wydaniu „Gazety Wyborczej” oraz „Faktach” TVN poinformowano o policyjnej interwencji przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej w...

zobacz więcej

O tym, że w głównym wydaniu „Faktów” TVN oraz stołecznej „Gazecie Wyborczej” podano zmanipulowane informacje poinformowała warszawska policja, która opublikowała nagranie z miejsca zdarzenia.

Widać na nim, jak dwóch chłopców skacze hulajnogami po pomniku ku pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r.

Policja zdementowała jednocześnie powielaną przez te media informację o rzekomym zatrzymaniu nastolatków. Wylegitymowano ich i pouczono.

Główny serwis informacyjny TVN, który przedstawiając „rzetelny” materiał o sobotnim incydencie z pl. marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, manipulację rozpoczął już od pierwszej jego sekundy. Widać na nim małe dzieci, które jeżdżą na rowerach przy monumencie. Później w tle słychać też głos wystrzału.

– Zgroza! Kominiarkami zamaskowana grupa wyrostków wiadomego sortu dybie rowerkami i hulajnogami na majestat. Ale niedoczekanie – dzielne służby są na posterunku – kpi w materiale jego autor Paweł Abramowicz. – Społeczeństwo nie wie, że może się spotkać z zarzutem jeżdżenia po Kaczyńskich – mówi Abramowicz podczas ujęcia bulwarów Marii i Lecha Kaczyńskich we Wrocławiu. – Takich łobuzów trzeba łapać za szaliczki i prać pałami, żeby im kredki wypadły z tornistra. Będzie medal od ministra – kończy autor.

Fake newsa TVN i „Wyborczej” skomentowali w sieci m.in. dziennikarze i politycy, a nawet Rzecznik Praw Obywatelskich. W ocenie posła Platformy Andrzeja Halickiego „nawet upomnienie to przesada”.

Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar stwierdził, że pouczenie i spisanie przez policję nastolatków to „nadgorliwość”.

Jednak zdecydowana większość internautów – wśród nich polityków i dziennikarzy – pozostała krytyczna wobec zachowania nastolatków i manipulacji TVN i „Wyborczej”.

źródło:
Zobacz więcej