Atak na ministra. Media: napastnik był w stroju patriotycznego patrolu ulicznego

Podczas spotkania z wyborcami został zaatakowany minister spraw zagranicznych Finlandii Timo Soini (fot. Alexander Shcherbak\TASS via Getty Images)

Fińskie media informują w niedzielę o ataku na ministra spraw zagranicznych Timo Soiniego. Doszło do niego podczas jednego ze spotkań przedwyborczych z obywatelami. „Mężczyzna był agresywny i próbował niebezpiecznie zbliżyć się do ministra (...)” – podano w policyjnym komunikacie. Napastnik został obezwładniony.

Rząd Finlandii podał się do dymisji

Rząd Finlandii podał się do dymisji z powodu odrzucenia przez komisje parlamentarne reformy świadczeń socjalnych i opieki zdrowotnej. Prezydent...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w mieście Vantaa, sąsiadującym z Helsinkami. Sprawą zajmuje się lokalna komenda policji. „Według wstępnych informacji mężczyzna był agresywny i próbował niebezpiecznie zbliżyć się do ministra (...)” – podano w policyjnym komunikacie.

Poinformowano również, że funkcjonariusze powstrzymali napastnika, co „doprowadziło do starcia fizycznego”. Mężczyzna został ujęty i będzie odpowiadał za „zachowanie wobec ministra” i stawianie oporu.

Jak napisała fińska agencja informacyjna STT, powołując się na relację fotoreportera, na ziemię powalony został mężczyzna ubrany w strój organizacji Soldiers of Odin (żołnierze Odyna), czyli „patriotycznego patrolu ulicznego”. Grupa, która – jak deklarują jej członkowie - sprzeciwia się imigracji, islamizacji oraz globalizacji, powstała w 2015 r. w czasie europejskiego kryzysu migracyjnego, kiedy do Finlandii przybyło ponad 30 tys. migrantów. Głosi, że jej celem jest poprawa poczucia bezpieczeństwa obywateli.

Soini, który na początku marca ogłosił, że nie będzie startował w najbliższych wyborach parlamentarnych 14 kwietnia, po incydencie kontynuował spotkanie z obywatelami. W wiecu udział wzięli także inni politycy reprezentujący różne ugrupowania.

Soini należy do centroprawicowej partii Błękitna Reforma. Powstała ona w 2017 r. po rozłamie w eurosceptycznej i antyimigranckiej partii Finowie (PS), którą Soini kierował wcześniej przez 20 lat.

Próba napaści na szefa MSZ to w niedzielę główna informacja w fińskich mediach, które przypominają, że w Finlandii ataki na czołowych polityków zdarzają się rzadko.

„Finlandia jest wyjątkowym krajem w tym sensie, że politycy mogą chodzić po ulicach, a wokół parlamentu nie ma drutu kolczastego. Utrzymajmy taką Finlandię w przyszłości. Na sprawy można wpłynąć przez głosowanie, a nie robiąc hałas” – napisał na Twitterze obecny lider PS Jussi Halla-aho.

– Przemocy politycznej nie można akceptować – skomentował zdarzenie premier Juha Sipila, podkreślając konieczność współpracy „w obronie naszej wspólnej i cennej demokracji”.

źródło:

Zobacz więcej