Tragedia w Łodzi. Z okna na szóstym piętrze wypadło dziecko

Mimo prób reanimacji dziecko zmarło w szpitalu (fot. Shutterstock/Elena Glukhova)

Dwuletni chłopiec wypadł z okna na szóstym piętrze wieżowca przy ul. Tadeusza Boya-Żeleńskiego w Łodzi. Mimo podjętej reanimacji, chłopiec zmarł w szpitalu. Według ustaleń policji, rodzice byli trzeźwi.

Groźny upadek w rejonie Orlej Perci. Turystę zabrał śmigłowiec

W rejonie Koziej Przełęczy Wyżniej w Tatrach turysta pośliznął się na śniegu i spadł w stronę Pustej Dolinki. Ratownicy TOPR przetransportowali...

zobacz więcej

– Dzisiaj około godziny 11.00 otrzymaliśmy informacje o tym zdarzeniu. Na miejsce, jeszcze przed pogotowiem, przyjechał patrol policji. Funkcjonariusze reanimowali chłopca i przewieźli go do szpitala. Niestety mimo udzielonej pomocy medycznej dwuletni chłopiec zmarł – powiedziała portalowi tvp.info mł. insp. Joanna Kącka, rzecznik prasowy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

– Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że chłopiec wypadł z okna, znajdującego się na szóstym piętrze. W tym czasie w mieszkaniu byli trzeźwi rodzice – poinformowała.

Jak podaje policja matka w tym czasie spała po nocnej zmianie, a ojciec był w łazience.

Po przeprowadzeniu oględzin policja ustaliła, że najprawdopodobniej chłopiec wspiął się po oparciu kanapy i mógł wykorzystać uchylone okno lub sam je otworzył. Tę sprawę śledczy będą jeszcze szczegółowo wyjaśniać.

– Jeżeli chodzi o decyzje dotyczące ewentualnej odpowiedzialności rodziców, to będą to decyzje prokuratury – powiedziała rzecznik.

źródło:
Zobacz więcej