Donald Trump: IS nie kontroluje już żadnego kawałka Syrii

Amerykański przywódca pokazał dziennikarzom dwie mapy (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że Państwo Islamskie (IS) nie kontroluje już „żadnego kawałka terytorium Syrii”. Dowodzące ofensywą skierowaną przeciw ostatniej enklawie IS Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) nie wydały jednak komunikatu w tej sprawie.

Newrozowe ognie oznajmiły koniec Państwa Islamskiego

Zgodnie z irańskim mitem dawno, dawno temu światem rządził zły król Zahhak, z którego ramion wyrastały dwa czarne węże. Ciągle głodne, codziennie...

zobacz więcej

Amerykański przywódca pokazał dziennikarzom dwie mapy. Pierwsza miała wiele czerwonych kropek symbolizujących zasięg terytorialny IS w dniu amerykańskich wyborów w 2016 roku. Druga była ich pozbawiona.

– Macie tutaj mapę. Gratulacje – powiedział Trump. – Myślę, że to najwyższy czas – dodał. W ostatnich dniach przywódca USA zapewniał, że jest już bliskie całkowite pokonanie IS w Syrii.

Wcześniej w piątek o tym, że IS nie kontroluje już „nawet skrawka” terytorium Syrii informowała rzecznika Białego Domu Sarah Sanders. O pokonaniu IS miał powiedzieć prezydentowi Trumpowi p.o. szefa Pentagonu Patrick Shanahan.

Źródła twierdzą co innego

Źródła agencji Reutera twierdzą, że w wiosce Baguz na wschodzie Syrii, w ostatniej enklawie dżihadystów z IS w Syrii, wciąż trwają walki. Islamiści wykopali tunele w pobliżu rzeki Eufrat i odmawiają poddania się.

Kontrolowane przez Kurdów SDF nie wydały oświadczenia o zakończeniu operacji w wiosce Baguz. Według źródeł nie jest ono planowane na piątek. Bojownicy SDF mają czekać aż dżihadystom skończą się zapasy żywności i wody.

Irakijczycy zamieszkają w polskich domach

Kilkuset Irakijczyków wróciło w ostatnich dniach do swojego dawnego miejsca zamieszkania. Dostali oni nowe, tymczasowe domy modułowe. Wszystko...

zobacz więcej

W czwartek w Baguz poddały się setki bojowników Państwa Islamskiego. Jak piszą agencje, dżihadyści opuszczali enklawę wraz ze swoimi rodzinami. Wśród nich byli też zagraniczni najemnicy.

Ofensywa na Baguz rozpoczęła się na początku lutego, ale po kilku dniach operację wstrzymano. Podjęto bowiem próbę ewakuacji tysięcy cywilów, których dżihadyści używali jako żywych tarcz. Potem atak był kilka razy wznawiany i znów wstrzymywany. Ostateczne uderzenie rozpoczęło się w niedzielę, gdy upłynął termin ultimatum wzywającego islamistów do poddania się.
br<> Agencje podkreślają, że bojownicy IS nadal mogą działać w pustynnych regionach przygranicznych i stamtąd przeprowadzać ataki.


W szczytowym momencie Państwo Islamskie kontrolowało obszar prawie 80 tys. km kwadratowych w Syrii i sąsiednim Iraku, narzucając brutalną i krwawą dyktaturę ok. ośmiu milionom ludzi. Dżihadyści uzyskiwali też setki milionów dolarów z eksportu ropy, okupów i rozbojów.

źródło:

Zobacz więcej