SBU udaremniła zamach na metro w Charkowie? Teraz ma chronić serwery CKW

Do zamachu miało dojść w metrze w Charkowie (fot. Shutterstock/Andrey Orekhov)

– Służba Bezpieczeństwa Ukrainy udaremniła zamach w metrze w Charkowie w północno-wschodniej części kraju – poinformowała w piątek w Kijowie SBU. Zatrzymano mieszkańca tego miasta, który miał być zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne.

Kanada przedłuża misję wojskową na Ukrainie

Kanadyjscy ministrowie obrony i spraw zagranicznych – Harjit Sajjan i Chrystia Freeland – oświadczyli, że misja szkoleniowa około dwustu...

zobacz więcej

Według SBU zamach na jednej ze stacji charkowskiego metra miał doprowadzić do śmierci wielu ludzi oraz do destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej na Ukrainie, tuż przed wyborami prezydenckimi wyznaczonymi na 31 marca.

SBU twierdzi, że przedstawiciele rosyjskich służb specjalnych przekazali niedoszłemu zamachowcy ładunek wybuchowy zawierający 600 gramów trotylu, który mógł być zdetonowany z wykorzystaniem telefonu komórkowego. Zleceniodawcy mieli także zapłacić mężczyźnie 15 tys. dolarów.

Służby ustaliły, że w Charkowie niedoszły zamachowiec kupił m.in. gwoździe i śruby, którymi zamierzał wypełnić ładunek. Jak podano, służby podmieniły przechowywaną w kryjówce bombę na atrapę.

W piątek w Kijowie odbywały się uroczystości poświęcone 27. rocznicy utworzenia SBU. W trakcie obchodów prezydent Ukrainy Petro Poroszenko poinformował, że w ciągu ostatnich pięciu lat specsłużby udaremniły ok. 300 ataków terrorystycznych.

Prezydent powiedział też, że w tym czasie zdemaskowano i skazano za zdradę stanu i szpiegostwo 341 osób, skonfiskowano ponad 8 tys. sztuk broni będących w nielegalnym obrocie, a także ponad 960 tys. ładunków wybuchowych i naboi oraz 10 ton substancji wybuchowych.

„Nie głosuj, będzie niebezpiecznie”. Ktoś dzwoni do Ukraińców i mówi, żeby nie szli na wybory

Przed wyznaczonymi na koniec marca wyborami prezydenckimi na Ukrainie obywatele tego kraju odbierają telefony z ostrzeżeniami, by nie szli na...

zobacz więcej

Tylko w ubiegłym roku – kontynuował prezydent – służby specjalne przerwały działalność kilku sieci agentów, utworzonych przez rosyjski wywiad wojskowy oraz wykryły ponad „150 członków organizacji terrorystycznych” z separatystycznych części Donbasu.

„Sapfir”

Poroszenko dodał, że w ostatnich dniach ukraiński kontrwywiad wykrył również agenturalną sieć sił zbrojnych Rosji działającą pod kryptonimem „Sapfir”.

– SBU częściowo udaremniła próby destrukcyjnych sił przeszkodzenia zjednoczeniowym procesom ukraińskiego prawosławia – oświadczył.

Prezydent odniósł się do sytuacji w kraju przed wyborami prezydenckimi. Jego zdaniem Rosja „jawnie chce przekształcić kampanię wyborczą w format ulicznych starć”. – Kreml chce, by pojawiła się krew – powiedział Poroszenko.

Zagrożone serwery Centralnej Komisji Wyborczej

Prezydent Rosji Władimir „Putin jest przekonany, że jego plan zmiany władzy na Ukrainie się powiedzie. W tym celu zaangażował cały arsenał wojny hybrydowej. W ruch poszły siłowe prowokacje – dodał ukraiński przywódca.

Szczególną uwagę zdaniem prezydenta SBU powinna poświęcić temu, by nie dopuścić do zakłóceń działania serwerów Centralnej Komisji Wyborczej.

źródło:

Zobacz więcej