W Europie rosną dostawy skroplonego gazu. Gazprom narzeka

Rosnące dostawy gazu skroplonego stają się zagrożeniem dla dominacji Gazpromu (fot. Jacob Silberberg/Getty Images)

Rosyjski koncern Gazprom, który ostatnio dostarczał do krajów europejskich rekordowe ilości gazu, napotyka problemy w utrzymywaniu tego poziomu. Eksport Gazpromu hamują obecnie rosnące dostawy do Europy gazu skroplonego (LNG) – podał rosyjski dziennik „Wiedomosti”.

KE zatwierdziła plan rozbudowy terminala LNG w Świnoujściu

Komisja Europejska zatwierdziła, zgodnie z zasadami UE dotyczącymi pomocy państwa, polskie plany zwiększenia zdolności regazyfikacyjnych terminala...

zobacz więcej

Rosyjski dziennik gospodarczy powołuje się na wewnętrzną publikację Gazpromu, w której Siergiej Komlew, szef wydziału kontraktów i kształtowania cen spółki Gazprom Export, pisze, że „zapowiada się trudny 2019 rok”. Z analizy rynku europejskiego opublikowanej przez koncern wynika, że konkurencja z LNG stanie się jednym z głównych zagrożeń dla jego pozycji w Europie – oceniają „Wiedomosti”.

Eksport Gazpromu do krajów tzw. dalekiej zagranicy (Europy Zachodniej – PAP) wzrósł do 201,7 mld metrów sześc. gazu w 2018 roku. Rosyjski koncern zwiększył też o 2,5 punkty procentowe, do 36,7 proc., swój udział w ogólnej ilości zużywanego w Europie surowca. Jednak, jak zwraca uwagę Komlew, zapotrzebowanie na gaz w Europie w minionym roku spadło po raz pierwszy od trzech lat, do 550 mld metrów sześciennych. Na korzyść Gazpromu zadziałał spadek podaży ze strony głównych dostawców dostarczających surowiec rurociągami: Norwegii, Wielkiej Brytanii i Holandii.

Jednocześnie tę niszę – oprócz dostaw Gazpromu – zaczęły zapełniać dostawy gazu skroplonego. Przy czym był to również gaz z Rosji, z zakładów Jamał LNG. W grudniu 2018 roku do Europy trafiła rekordowa ilość gazu skroplonego – 9,9 mld metrów sześciennych – i na rekordowym poziomie dostawy pozostawały w styczniu br. – relacjonują „Wiedomosti”. Dziennik przytacza prognozę Komlewa, że „głównym konkurentem gazu dostarczanego rurociągami przez Gazprom w walce o konsumenta europejskiego stanie się LNG”.

W komentarzu dla „Wiedomosti” ekspert agencji Fitch Dmitrij Marinczenko ocenił, że głównym zagrożeniem dla Gazpromu byłoby znaczne spowolnienie gospodarki Chin i zrewidowanie polityki Pekinu dotyczącej przejścia na gaz. Wówczas na rynku znalazłaby się większa ilość oferowanego gazu skroplonego. Jednocześnie ekspert ten prognozuje, że Gazprom w ciągu dwóch lat obniży eksport gazu do Europy, z 200 mld metrów sześc. do 185-190 mld metrów sześc.

źródło:

Zobacz więcej