Ukrywał się przed odsiadką, ale nie przestał handlować narkotykami

Jeden z zatrzymanych kiboli-dilerów (fot. policja.waw.pl)

Dwóch dilerów narkotykowych powiązanych ze środowiskiem kiboli Legii Warszawa, zatrzymali w ostatnich dniach policjanci wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji. Przy obu znaleziono w sumie ponad kilogram narkotyków. Jeden z kiboli – 32-letni Michał K. ukrywał się przed odsiadką 2 lat i 6 miesięcy więzienia, nie rezygnując z prowadzenia narkobiznesu.

Gangster z bojówki Legii zatrzymany z narkotykami

Marcin B. ps. Bina vel „Gruby”, uważany za jednego z „kapitanów” gangu „Szkatuły” i wysoko postawioną postać w bojówce chuliganów Legii Warszawa...

zobacz więcej

Sprzedaż narkotyków to główne źródło zarobków chuligańskich. Dlatego polowanie na handlarzy to jeden z priorytetów działania stołecznego wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców. Tym bardziej, że w Warszawie bardzo wielu ważnych ludzi w narkobiznesie jest jednocześnie kibolami i członkami stołecznych zorganizowanych grup przestępczych. Nie jest tajemnicą, że wydział antykibolski KSP ma dobre rozpoznanie półświatka pseudokibiców. Co skutkuje zatrzymaniami dilerów narkotykowych, ale i także ważniejszych członków bojówek i gangów kryminalnych, którzy sprzedają hurtowe ilości „towaru”.

Piłkarze pobici przez kiboli. Legia wydała oświadczenie

Legia Warszawa wydała komunikat w sprawie niedzielnego zajścia pod stołecznym Stadionem Wojska Polskiego, po tym jak piłkarze tego klubu wrócili z...

zobacz więcej

Polowanie

W ostatnich dniach zatrzymano dwóch kiboli stołecznej Legii, zajmujących się handlem narkotykami. Policjanci ustalili operacyjnie miejsce ukrywania się 32-letniego Michała K., „dobrego znajomego wydziału”. Mężczyzna był poszukiwany w celu odbycia kary 2 lat i 6 miesięcy więzienia zasądzonej w 2017 roku za przestępstwa narkotykowe.

– Mieliśmy informacje, że wciąż jest w interesie. I sprzedaje narkotyki w środowisku pseudokibiców. Chcieliśmy go zatrzymać na gorąco, z towarem – mówi jeden ze śledczych.

Funkcjonariusze zaczaili się na dilera w okolicach miejsca jego zamieszkania. Zauważyli go, gdy szedł do samochodu i wtedy zatrzymali. Mężczyzna był totalnie zaskoczony. Okazało się, że w swoim seacie przechowywał 78 gramów amfetaminy, 23 tabletki ecstasy oraz 10 gramów MDMA. Niezbyt wiele, jak na dilera narkotyków, ale wystarczająco by usłyszał kolejne zarzuty. W prokuraturze Michał K. usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, a sąd aresztował go na trzy miesiące.

Kolejnym zatrzymanym jest 22-letni Adrian O. Policjanci dowiedzieli się, że mężczyzna trzyma narkotyki w swoim mieszkaniu na warszawskich Bielanach. I rzeczywiście w lokalu znaleziono ponad 670 gramów marihuany i 695 sztuk MDMA o wadze 270 gramów. Mężczyzna także odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

źródło:
Zobacz więcej