Katastrofa budowlana na terenie dawnej fabryki porcelany. Straż przeszukuje gruzowisko

Ratownicy sprawdzają, czy pod gruzami nie ma ludzi (fot. Shutterstock/Emeryk III)

21 ratowników PSP i OSP przeszukuje w Wałbrzychu (Dolnośląskie) gruzowisko po zawaleniu się części nieużytkowanego od lat budynku, w którym niegdyś była fabryka porcelany. Ratownicy sprawdzają, czy pod gruzami nie ma ludzi.

Zawalił się balkon w kamienicy. Dwie osoby zostały poszkodowane

Dwie osoby zostały poszkodowane w wyniku zawalenia się balkonu w jednej z kamienic na poznańskim Łazarzu. Na miejscu służby nadal prowadzą...

zobacz więcej

Jak powiedział PAP kpt. Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu, straż otrzymała zgłoszenie o zawaleniu się jednej ze ścian nieużytkowanego od lat budynku około godziny 17.

To budynek, w którym niegdyś znajdowała się fabryka porcelany. Jest on położony w centrum Wałbrzycha.

– Wokół budynku są tabliczki z zakazem wstępu, ale wiemy, że ludzie wchodzą na teren tego obiektu. Dlatego też sprawdzamy, czy ktoś nie został przysypany – powiedział Kwiatkowski.

Na miejscu pracuje 21 ratowników z jednostek poszukiwawczo-ratowniczych PSP i OSP. Ratownicy pracują z psami. W czasie przeszukiwania gruzowiska runęła kolejna ściana. – Łącznie gruzowisko ma kubaturę 50 metrów kwadratowych – poinformował strażak.

Dotychczas ratownicy nikogo nie znaleźli. Akcja poszukiwawcza może potrwać jeszcze kilka godzin.

źródło:

Zobacz więcej