Księża padają ofiarą zabójców. Dwóch kapłanów zamordowano w Afryce

W największym niebezpieczeństwie są kapłani pracujący w Afryce (fot. REUTERS/Thomas Mukoya)

Dwóch księży zostało zamordowanych w ostatnim czasie w Afryce. Od początku roku zabito pięciu kapłanów, z czego czterech na Czarnym Lądzie. Z kolei w Kolumbii, w Ameryce Łacińskiej, emerytowanego księdza zamordowali prawdopodobnie uchodźcy, którym pomagał.

Kapłan wyklęty. Ks. Toufar zapłacił życiem za cud

O ile władze kościelne zwykle krytycznie patrzą na domniemane cuda, o tyle komunistyczna bezpieka – niezależnie od kraju – zawsze reagowała na nie...

zobacz więcej

O. Toussaint Zaoumalde, kapucyn pracujący w Kamerunie, wracał do swojej macierzystej wspólnoty z Republiki Środkowoafrykańskiej, gdzie prowadził kurs dla księży z diecezji Bouar.

Gdy w jednej z miejscowości już na terenie Kamerunu 48-letni zakonnik zatrzymał się na odpoczynek, zginął od pchnięć nożem.

Drugą ofiarą jest ks. Clement Ugwu, który został porwany ze swojej parafii w stanie Enugu w południowej Nigerii. Jego rozkładające się ciało znaleziono w krzakach około 20 km od jego domu. Przyczyną śmierci były rany postrzałowe.

W tej sprawie wypowiedział się lokalny biskup Callistus Onaga, który skrytykował policję za opieszałość w prowadzeniu poszukiwań zaginionego kapłana.

– Zgłosiliśmy sprawę policji, potem chodziłem na komisariat jeszcze trzy razy i cały czas mówili mi „depczemy porywaczom po piętach”. Wątpię, czy cokolwiek zrobili w tej sprawie – powiedział biskup, przypominając, że ciało kapłana znaleziono niedaleko miejsca zamieszkania.

W czasie, gdy policja miała śledzić porywaczy, ci korzystali z karty płatniczej księdza.

W Kolumbii ofiarą nieznanych sprawców padł emerytowany ks. Dagoberto Noguera Avendaño z miasta Santa Marta. 68-letni kapłan pomagał uchodźcom z sąsiedniej, ogarniętej kryzysem, Wenezueli, zaopatrując ich w żywność. Ciało kapłana znaleziono w jego mieszkaniu, owinięte w prześcieradło. Zdaniem lokalnych mediów sprawcami były dwie osoby spośród grupy wspieranych przez ks. Avendaño uchodźców.

źródło:
Zobacz więcej