Europejska Partia Ludowa zawiesiła Fidesz w prawach członka

Viktor Orbán nie będzie uczestniczył w rutynowym spotkaniu przywódców europejskiej centroprawicy przed unijnym szczytem (fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ)

Po burzliwym posiedzeniu zgromadzenia politycznego Europejskiej Partii Ludowej w sprawie przyszłości Fideszu delegaci frakcji zdecydowali o zawieszeniu Fideszu premiera Węgier Viktora Orbána w prawach członka EPL. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 190 osób, a trzy były przeciwko. „Nie chcemy zmieniać swojej polityki” – zapowiada Fidesz.

Orban: Jeśli Fidesz znajdzie się poza EPL, o czymś nowym będzie rozmawiać w Polsce

Premier Węgier Viktor Orban nie wyklucza, że Fidesz znajdzie się poza Europejską Partią Ludową, i zapowiedział, że jeśli do tego dojdzie,...

zobacz więcej

Decyzja oznacza, że Fidesz nie będzie miał prawa udziału w spotkaniach EPL, prawa głosowania i proponowania kandydatów na stanowiska. M. in. już 21 marca premier Węgier nie będzie uczestniczył w rutynowym spotkaniu przywódców europejskiej centroprawicy przed unijnym szczytem.

Podczas posiedzenia najgłośniej Orbána krytykowali Niemcy, Szwedzi i Finowie. Rafał Trzaskowski, który jest wiceprzewodniczącym EPL, również namawiał w swoim przemówieniu do zawieszenia węgierskiego ugrupowania w prawach członka frakcji.

Sytuację na Węgrzech będzie ma teraz ocenić specjalna komisja, na czele której stanął były przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Po jej raporcie członkowie EPL zdecydują, co dalej.

Na raport EPL oczekuje też sam Fidesz. Partia wydała krótkie oświadczenie, w którym zapowiada, że „nie chce zmieniać swojej polityki”, której istotą jest „to, że chcemy silnej Europy”.

„Postanowiliśmy zawiesić wykonywanie naszych praw głosowania do czasu przygotowania raportu trzyosobowej komisji, potem się odniesiemy do sprawy” – czytamy w oświadczeniu.

Jedną z przyczyn konfliktu jest uruchomiona przez rząd Węgier kampania informacyjna „Ty też masz prawo wiedzieć, na co się szykuje Bruksela”. Jej częścią są plakaty z podobiznami przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera i amerykańskiego finansisty George’a Sorosa.

Za zawieszeniem członkostwa Fideszu w EPL opowiedziała się m. in. przewodnicząca rządzącej w Niemczech CDU, Annegret Kramp-Karrenbauer. Jean-Claude Juncker optował za wykluczeniem Fideszu z szeregów frakcji.

źródło:
Zobacz więcej