Luksusowe auta na dnie oceanu. Statek, który zatonął na Atlantyku, wiózł 37 porsche

(fot. PAPEPA/ABEILLE BOURBON / MARINE NATIONALE)

Włoski kontenerowiec Grande America wiozący 37 porsche – w tym cztery 911 GT2 RS warte ponad 1,1 mln zł za sztukę – oraz 2 tys. innych samochodów zatonął na Zatoce Biskajskiej. Niemiecka fabryka zakończyła już produkcję modelu 911 GT2 RS, ale wznowi ją, by dostarczyć pojazdy klientom.

Pracownik myjni ukradł klientowi Porsche i je rozbił

Pracownik jednej z kaliskich myjni samochodowych postanowił wybrać się na przejażdżkę sportowym Porsche 911. Pech czy też słabe umiejętności...

zobacz więcej

„W zwykłych okolicznościach nie byłoby możliwe dostarczenie Państwu innego egzemplarza pojazdu” – napisała firma Porsche do klientów, którzy zamówili 911 GT2 RS.

„Jednak ze względu na specyfikę sytuacji i biorąc pod uwagę, że jesteście Państwo lojalnymi i bardzo cennymi klientami naszej marki, Porsche zdecydowało się wznowić w Niemczech produkcję GT2 RS. Państwa pojazd zostanie wyprodukowany w kwietniu z terminem dostawy na czerwiec” – zapewnił producent z Badenii-Wirtembergii.

Oprócz 37 sztuk porsche Grande America przewoził m. in. audi A3, A5, RS4, RS5 i Q7.

Statek przewoził cztery sztuki Porsche 911 GT2 RS. Cena detaliczna tego modelu przekracza 1,1 mln zł, co więcej, firma ze Stuttgartu w lutym zakończyła produkcję tego modelu.

W trakcie rejsu z Niemiec do Maroka, w momencie, gdy Grande America znajdował się około 150 mil morskich na południowy zachód od portu Brest we Francji, na jego pokładzie wybuchł pożar.



Załoga próbowała walczyć z żywiołem, ale nie była w stanie go opanować. Marynarze zmuszeni byli opuścić statek korzystając z szalupy ratunkowej. Rozbitków po ośmiu godzinach uratował HMS Argyll, okręt brytyjskiej marynarki wojennej. Jednostki marynarki francuskiej zajęły się usuwaniem plam ropy z oceanu.

Kontenerowiec z samochodami osiadł na dnie Zatoki Biskajskiej, 4,5 km pod powierzchnią oceanu.

źródło:
Zobacz więcej