„Na kilkanaście tur negocjacji Broniarz pojawił się raz. Nie chciało mu się siedzenia ruszyć”

– Żałuję, że pan Broniarz na kilkanaście tur negocjacji z Ministerstwem Edukacji Narodowej, gdzie chodziło także o podwyżki dla nauczycieli, przyszedł jeden jedyny raz. Nie chciało mu się, za przeproszeniem, siedzenia ruszyć, by na te rokowania pójść – powiedział w TVP Info europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Zdaniem senatora PSL Jana Filipa Libickiego grożenie tym, że uczniowie nie przejdą do następnych klas, jeśli nauczyciele nie dostaną podwyżek, jest niedopuszczalne.

Broniarz przeprasza rodziców za groźby. Ale ich nie wycofuje

– Jeśli rodzice poczuli się przestraszeni moimi słowami, to śmiało mogę powiedzieć, że nie było to moim celem i mogę ich przeprosić – powiedział na...

zobacz więcej

– To absolutny skandal. Czy to jest jakaś gra polityczna? To, że wiceprezesem ZNP jest były poseł SLD przez trzy kadencje, pan Baszczyński, nie jest przypadkiem. Uważam, że trzeba z nauczycielami rozmawiać, wiele ich postulatów jest słusznych. Rząd robi wiele, by te postulaty spełnić, natomiast mam wrażenie, że nauczyciele są w tej sprawie wykorzystywani przez ZNP – stwierdził Czarnecki.

Do sprawy odniósł się również Libicki.

– Nie popieram tego, by nauczyciele nie udzielali promocji uczniom. Moim zdaniem to przekroczenie dopuszczalnej granicy. Natomiast jeżeli chodzi o termin strajku, to wolałbym, żeby odbywał się w innym terminie. Ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że każdy termin tego strajku będzie z jakiegoś powodu niedobry – mówił senator PSL.

źródło:
Zobacz więcej