Pulsar jak kula armatnia. Mknie przez naszą galaktykę z prędkością 4 mln km/h

(fot. YT/NASA Goddard)

Astronomowie wykryli pulsar, który mknie przez przestrzeń kosmiczną z prędkością 4 mln km/h. Prawdopodobnie został on wyrzucony przez wybuch supernowej ok. 10 tys. lat temu.

Pulsar białym karłem. Pierwsze takie odkrycie we wszechświecie

Po ponad 50 latach poszukiwań naukowcy znaleźli dowód na istnienie niezwykle rzadkiego układu gwiazd – pulsaru będącego białym karłem. Gwiazda...

zobacz więcej

Pulsary to supergęste, obracające się z dużą prędkością gwiazdy neutronowe, które powstają w wybuchu masywnych gwiazd. Z pomocą Fermi Gamma-ray Space Telescope i obserwatorium Very Large Array (VLA), naukowcy z National Radio Astronomy Observatory (NRAO) wykryli nietypowy obiekt tego typu.

Znajdujący się w odległości 6,5 tys. lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Kasjopei obiekt obraca się 8,7 raza na sekundę, za każdym razem wysyłając impuls promieniowania gamma. Nie to jest jednak niezwykłe. PSR J0002+6216 (w skrócie - J0002) porusza się z taką prędkością, że odległość między Ziemią i Księżycem pokonałby w czasie ok. 6 min. Przemierza więc przestrzeń szybciej niż 99 proc. znanych pulsarów.

Jak przewidują astronomowie, ostatecznie opuści on naszą galaktykę. Szybki ruch przez międzygwiezdny gaz powoduje powstawanie fal uderzeniowych oraz emitującego fale radiowe ogona. Jest on złożony z rozpędzonych cząstek i energii magnetycznej, który rozciąga się na dystansie aż 13 lat świetlnych.

Pulsar jest przy tym oddalony o 53 lata świetlne od centrum wybuchu supernowej CTB 1. Wybuch ten nastąpił ok. 10 tys. lat temu. Ogon skierowany jest prosto w stronę rozszerzającego się obłoku pozostałości po tej eksplozji.

Z początku - według wyliczeń badaczy - obłok rozprzestrzeniał się szybciej, niż poruszał się J0002, ale po upływie tysięcy lat oddziaływania z międzygwiezdnym gazem spowolniły ekspansję chmury.

Pulsar jednak, który przypomina armatnią kulę, mknął przez przestrzeń z niewiele zmieniającą się prędkością, uciekając z obłoku ok. 5 tys. lat temu. – Dzięki wąskiemu, przypominającemu lotkę ogonowi oraz sprzyjającemu kątowi widzenia możemy prześledzić drogę tego pulsara od miejsca jego narodzin – twierdzi prof. Frank Schinzel z NRAO. – Dalsze badania tego obiektu pomogą nam lepiej zrozumieć, jak tego typu wybuchy są w stanie rozpędzić gwiazdy neutronowe do tak wysokich prędkości – zapowiada astronom.

Według jednej z propozycji przyczyną ogromnej prędkości pulsara były niestabilności w zapadającej się gwieździe. W ich wyniku uformował się region gęstej, wolno poruszającej się materii, która z pomocą grawitacji pociągnęła go niczym holownik.

J0002 zaprezentowany w trakcie konferencji zorganizowanej przez High Energy Astrophysics Division, American Astronomical Society zauważono po raz pierwszy w 2017 r. z pomocą programu Einstein@Home. W jego ramach prywatne osoby udostępniały zasoby swoich komputerów do analizy danych pochodzących z Fermi Gamma-ray Space Telescope. Projekt ten pomógł w zidentyfikowaniu już 23 emitujących promieniowanie gamma pulsarów.

źródło:

Zobacz więcej