Króliki lubią jedzenie bogate w DNA

Okazało się, że króliki mogą faworyzować gatunki roślin o dużych genomach, ponieważ są one bardziej pożywne (fot. Pexels)

Mając wybór, króliki wolą jeść rośliny o bardziej rozbudowanym genomie, czyli zawierające więcej DNA. Odwrotnie – choćby bezkręgowce. Konsekwencje tego odkrycia mogą pomóc m.in. w opracowaniu właściwej polityki ochrony zagrożonych gatunków.

Enzym, który może odgrywać istotną rolę w leczeniu różnych nowotworów

Enzym o nazwie USP15 może być użytecznym biomarkerem wykorzystywanym w leczeniu raka trzustki, raka jajnika i raka piersi – uważają naukowcy z...

zobacz więcej

Na dietę roślinożerców takich jak królik wpływa wiele czynników. Jednak rola wielkości genomu, czyli ilości DNA w komórkach roślin, nie była dotychczas znana. Rozmiary genomu roślinnego mogą się znacznie różnić, przy czym największe są co najmniej 2,4 tys. razy większe niż najmniejsze. Wielkość genomu wpływa na to, jak i gdzie rośliny mogą żyć.

Naukowcy z Queen Mary University of London oraz Royal Botanic Gardens w Kew przeprowadzili badania na terenach zielonych na zachód od Londynu. Eksperci przeanalizowali poletka, na których żerowały króliki lub bezkręgowce, takie jak ślimaki i owady.

Okazało się, że króliki mogą faworyzować gatunki roślin o dużych genomach, ponieważ są bardziej pożywne, jako że genom roślinny jest bogaty w białka i kwasy nukleinowe potrzebne zwierzętom do budowy własnych komórek.

Tymczasem bezkręgowce – odwrotnie niż w przypadku królików – wolą gatunki z małymi genomami, o znacznie mniejszej zawartości DNA, prawdopodobnie dlatego, że gatunki te są dla nich bardziej dostępne. Okryto też, że rośliny o rozmaitej ilości DNA w komórkach przyrastały inaczej, w zależności od roślinożercy.

– Wykazujemy, że rozmiar genomu wpływa na interakcje pomiędzy roślinami a roślinożercami, i sugerujemy, że włączenie rozmiaru genomu do modeli ekologicznych ma potencjał, aby poszerzyć naszą wiedzę na temat produktywności roślin pod działaniem stresu związanego ze składnikami odżywczymi i roślinożercami – tłumaczy prof. Andrew Leitch, z Queen Mary University of London.

Odpowiednie modele ekologiczne są niezbędne do opracowania właściwej polityki ochrony zagrożonych gatunków, łagodzenia negatywnych skutków zmian klimatu i zmieniającego się użytkowania gruntów.

źródło:

Zobacz więcej