Prof. Zaleśny: Za wychowanie dzieci odpowiada normalna rodzina, a nie związki homoseksualne

Deklaracja LGBT+ jest niezgodna z przepisami prawa polskiego - powiedział prof. Zaleśny(fot. Shutterstock/Roman Samborskyi)

– To rodzina odpowiada za wychowanie własnych dzieci, a nie jakieś związki homoseksualne. Jest też niedopuszczalne, żeby szkoła, która ma wspomagać rodziców, kreowała alternatywne i nieakceptowane przez nich wzorce – powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Jacek Zaleśny z Instytutu Nauk Politycznych UW.

„To przygotowanie ofiar dla pedofilów”. Protest rodziców przeciw Karcie LGBT+

– Trzeba to powiedzieć wprost. Te standardy edukacji seksualnej to przygotowanie ofiar dla pedofilów. I to właśnie szykują nam rządcy Warszawy....

zobacz więcej

W Polskim Radiu 24 goście komentowali słowa prezesa PiS, który podczas konwencji partii oświadczył, że jego ugrupowanie jest przeciwko warszawskiej karcie LGBT+ i nie zgodzi się na małżeństwa jednopłciowe oraz adopcję przez nie dzieci.

– Deklaracja LGBT+ jest niezgodna z przepisami prawa polskiego. W wielu aspektach narusza zapisy konstytucji: art. 10 - kwestie podziału władzy, art. 18 - prawa rodziny, art. 30 - godność człowieka, art. 48 - prawa dziecka. Władze publiczne muszą więc reagować – powiedział prof. Jacek Zaleśny. Politolog podkreślił, że za program nauczania w szkołach odpowiada ministerstwo i nie leży to w gestii władz miejskich.

Karol Gac ocenił, że podpisanie przez Trzaskowskiego deklaracji LGBT zapoczątkowało ciąg zdarzeń i tematy światopoglądowe zdominowały polską debatę publiczną. – Trudno się dziwić, ponieważ są to rzeczy, które zawsze będą dzielić społeczeństwo. Korzystają na tym partie polityczne, bo to mobilizuje elektoraty – zauważył publicysta. Według niego w długofalowej perspektywie więcej na tym sporze zyska Prawo i Sprawiedliwość, bo jak zauważył, Koalicja Europejska jest niespójna i ma problemy z odniesieniem się do konkretnych wypowiedzi swoich polityków.

– Stan zapalny między głównymi obozami politycznymi jest na tyle duży, że niektórzy politycy zawsze będą szli o krok za daleko. Z punktu widzenia Prawa i Sprawiedliwości podniesienie tematów światopoglądowych było na pewno strategiczną decyzją popartą badaniem opinii publicznej – powiedział Grzegorz Osiecki i podkreślił, że w kampanii wyborczej zawsze się wykorzystuje słabości przeciwnika.

źródło:
Zobacz więcej