Kopacz odmawia debaty w języku obcym i przyrównuje europosła PiS do Bismarcka

Była premier nie chce debaty w język obcym (fot. arch. PAP/Tomasz Gzell)

Europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski wyszedł z propozycją debaty w jednym z języków obcych z Ewą Kopacz, która ma otwierać listę Koalicji Europejskiej w jego okręgu wyborczym. Była premier nie jest nią zainteresowana – zarzuciła nawet Krasnodębskiemu, że „za wcześnie wchodzi w buty Bismarcka, który też chciał, by Polacy o polityce rozmawiali po niemiecku”.

Krasnodębski proponuje Kopacz debatę ws. polityki europejskiej

Wiceszef Parlamentu Europejskiego Zdzisław Krasnodębski (PiS) zaproponował byłej premier Ewie Kopacz (PO) debatę o polityce europejskiej i roli...

zobacz więcej

Krasnodębski zaproponował Kopacz debatę, która mogłaby się odbyć w jednym z języków obcych – angielskim, niemieckim lub francuskim.

„Dziwi mnie propozycja debaty w języku niemieckim złożona przez Pana Krasnodębskiego” – napisała Kopacz dziennikarzom Radia Poznań.

Na pomysł zareagował lider wielkopolskiej listy Konfederacji poseł i znany raper Piotr Liroy-Marzec. Polityk zarzucił Krasnodębskiemu kopiowanie pomysłu, deklarując jednocześnie chęć udziału w takiej debacie.

źródło:
Zobacz więcej